Indeksy w USA z nawiązką odrobiły wcześniejsze straty

Przemek Barankiewicz
19-10-2001, 22:10

Zakończenie nerwowego tygodnia na światowych parkietach pozwala na lekki optymizm. Po słabym początku piątkowej sesji w USA, inwestorzy jednak rozpoczęli zakupy akcji z nadzieją, że dobre wyniki kwartalne spółek nie są dziełem przypadku. Gracze zdają sobie sprawę, że w obecnym okresie przymiotnik „dobre” oznacza „nie aż tak słabe”. O sile rynku może świadczyć jednak fakt, że indeksy zdołały wyjść nad kreskę, mimo że do zakupów nie skłaniał początek lądowej interwencji w Afganistanie i nieustająca panika wokół wąglika.

Microsoft ogłosił niezłe wyniki III kwartału, ale kurs spółki tylko nieznacznie zyskał. Jest to tym bardziej niepokojące, że analitycy z Merrill Lynch i Lehman Brothers zauważyli, że spółka Billa Gates’a lepiej od konkurencji radzi sobie na ciężkim rynku oprogramowania.

Bez zmian pozostała cena Sun Microsystems, którego wyniki kwartalne ucierpiały z powodu mniejszego popytu na serwery. Mocno wzrosła za to wycena Gateway, producenta komputerów. Firma straciła 520 mln USD w okresie lipiec-wrzesień, ale chce na koniec roku uzyskać dodatni wynik operacyjny.

Indeks DJIA swój wzrost zawdzięcza głównie papierom Coca-Coli, która w czwartek po sesji podała znakomite rezultaty kwartalne i podtrzymała prognozy na kolejny rok. W nagrodę bank UBS Warburg umieścił akcje producenta napojów na liście najlepszych inwestycji. Słabe były z kolei papiery McDonald’s. Analitycy Schroder Salomon Smith Barney obniżyli rekomendację dla sieci restauracji ze względu na słabą sprzedaż w USA.

Nieoczekiwanie liderem przeceny wśród dotkomów były papiery eBay. Aukcja internetowa ogłosiła bardzo dobre rezultaty i podniosła prognozy na kolejny kwartał. Analitycy liczyli jednak, że rewizja szacunków będzie mocniejsza.

Optymizm nie zdołał powrócić na parkiety Starego Kontynentu. Popytu nie mógł wywołać najostrzejszy od 28 lat spadek niemieckiego wskaźnika zaufania biznesu IFO we wrześniu. Ponadto cena baryłki ropy spadła do najniższego poziomu od blisko 2 lat. Doprowadziło to do przeceny spółek paliwowych, których marża spada wraz ze spadkiem ceny surowca. British Petroleum, Total Fina Elf, Shell T&T i Royal Dutch Petroleum straciły po 4-5 proc.

W sektorze high-tech wszystkie oczy skierowane były na Nokię. Fińska firma w III kwartale osiągnęła rezultaty z górnego przedziału prognoz analityków. Graczy nie przeraziło obniżenie prognozowanej sprzedaży „komórek” w następnych trzech miesiącach i kurs największej spółki w Helsinkach skoczył o 6 proc. Nie poprawiło to ceny akcji konkurentów Nokii. Wyceny Alcatela, Marconiego, Ericssona i Siemensa sporo straciły.

Nieco lepsze nastroje panowały na giełdzie w Tokio. Technologiczne Sony, Toshiba i Kyocera doprowadzili do nieznacznej zwyżki indeksu Nikkei.

Przemek Barankiewicz, p.barankiewicz@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Indeksy w USA z nawiązką odrobiły wcześniejsze straty