Indeksy Wall Street w górę dzięki negocjacjom ws. bodźców

ARŻ
opublikowano: 2020-09-30 22:35
zaktualizowano: 2020-09-30 22:36

Amerykańskie indeksy zakończyły środowe notowanie ze wzrostami. Przebieg sesji był niestabilny, a inwestorzy zaskoczeni perspektywami na nowe bodźce fiskalne.

Dow Jones wzrósł o 1,20 proc., S&P 500 o 0,8 proc., a Nasdaq Composite o 0,74 proc. To zasługa negocjacji przewodniczącej Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi i sekretarza skarbu Stevena Mnuchina dotyczących wprowadzenia nowych bodźców fiskalnych, które mają stymulować gospodarkę.

NYSE, Wall Street
fot. Bloomberg

Sesja zaczęła się mało optymistycznie ze względu na echa kontrowersyjnej debaty prezydenckiej pomiędzy Joe Bidenem a Donaldem Trumpem. Seria pozytywnych danych ekonomicznych, w tym wyjątkowo dobre odczytu indeksu Chicago PMI i indeksu zatrudnienia ADP, a także wzrost sprzedaży domów, sprawiły, że inwestorzy byli bardziej skłonni do zakupów.

Akcje Nikola Corp poszybowały w górę po tym, jak dyrektor generalny Mark Russell powiedział, że jest bliski zawarcia umowy z partnerem energetycznym i bronił firmy przed zarzutami oszustwa.

Środę do udanych mogą zaliczyć także spółki technologiczne. Zyskały m.in. NVIDIA (+2,30 proc.), Apple (+1,51 proc.), Microsoft (+1,48 proc.), Netflix (+1,33 proc.), Intel (+1,15 proc.), Amazon (+0,12 proc.), Facebook (+0,04 proc.)

Wiele działo się także na rynku surowcowym. Cena baryłki ropy naftowej West Texas wzrosła do 40,22 USD (+2,4 proc.) po informacji o spadku dostaw do USA, a złoto zaliczyło niewielki spadek. Uncja kosztowała 1895,50 USD (-0,4 proc.)