Dow Jones wzrósł o 1,20 proc., S&P 500 o 0,8 proc., a Nasdaq Composite o 0,74 proc. To zasługa negocjacji przewodniczącej Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi i sekretarza skarbu Stevena Mnuchina dotyczących wprowadzenia nowych bodźców fiskalnych, które mają stymulować gospodarkę.

Sesja zaczęła się mało optymistycznie ze względu na echa kontrowersyjnej debaty prezydenckiej pomiędzy Joe Bidenem a Donaldem Trumpem. Seria pozytywnych danych ekonomicznych, w tym wyjątkowo dobre odczytu indeksu Chicago PMI i indeksu zatrudnienia ADP, a także wzrost sprzedaży domów, sprawiły, że inwestorzy byli bardziej skłonni do zakupów.
Akcje Nikola Corp poszybowały w górę po tym, jak dyrektor generalny Mark Russell powiedział, że jest bliski zawarcia umowy z partnerem energetycznym i bronił firmy przed zarzutami oszustwa.
Środę do udanych mogą zaliczyć także spółki technologiczne. Zyskały m.in. NVIDIA (+2,30 proc.), Apple (+1,51 proc.), Microsoft (+1,48 proc.), Netflix (+1,33 proc.), Intel (+1,15 proc.), Amazon (+0,12 proc.), Facebook (+0,04 proc.)
Wiele działo się także na rynku surowcowym. Cena baryłki ropy naftowej West Texas wzrosła do 40,22 USD (+2,4 proc.) po informacji o spadku dostaw do USA, a złoto zaliczyło niewielki spadek. Uncja kosztowała 1895,50 USD (-0,4 proc.)