Indeksy wracają na szczyty

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 08-12-2021, 11:25

Pierwsza połowa tygodnia na rynkach finansowych przebiega w wyśmienitych nastrojach, a wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się kolejnymi 2% wzrostami. W efekce S&P 500 wraca w kierunku listopadowych szczytów wszechczasów.

Głównym czynnikiem sprzyjającym popytowi na ryzyko jest spadek obaw związanych z nowym wariantem koronowarusa, po tym jak na początku tygodnia świat obiegła informacja, że nie przyczynił się on do wzrostu ilości osób hospitalizowanych w RPA. Dodatkowo chińskie władze zdecydowały się na poluzowanie polityki monetarnej w celu zapewnienia gospodarce dodatkowego wsparcia. Z ostatnich najnowszych wstępnych wyników badań wynika, że choć efektywność szczepionki Pfizera znacząco spada w przypadku Omikronu, to jednak nie całkowicie, a trzecia dawka preparatu będzie pomocna. Daje to nadzieje, że podobnie jak w przypadku poprzednich mutacji, tak z tą świat powinien się uporać. To sprzyja powrotowi indeksów na szczyty. Do wyjścia na nowe ekstrema potrzeba jednak jeszcze twardego potwierdzenia, że nowa kampania szczepień nie będzie potrzebna oraz dodatkowe restrykcje w związku z rozprzestrzenianiem Omikronu nie będą konieczne. Do tego czasu główne indeksy mogą się konsolidować w pobliżu ostatnich szczytów, podobnie jak to było w poprzednim tygodniu, kiedy po pojawieniu się wirusa i kilkuprocentowej przeceny, inwestorzy czekali na kolejne informacje na jego temat.

Na rynku walutowym wraz z poprawą sentymentu wyhamowała aprecjacja dolara, a kurs EURUSD pozostaje poniżej 1.13. Zmienność w gronie G10 nie jest duża i mieści się w granicach 0.2%. Dziś decyzja Banku Kanady ws. wysokości stóp procentowych. Choć mediana prognoz rynkowych zakłada utrzymanie kosztu pieniądza na niezmienionym poziomie, to jednak jastrzębia retoryka i możliwość rozpoczęcia cyklu już w styczniu powinna wspierać CADa. Dziś oczywiście na pierwszym planie jest Rada Polityki Pieniężnej i oczekiwana podwyżka stóp. Pytanie tylko w jakiej skali. RPP pod tym względem zaskakiwała ostatnio. Jeśli będzie to 25 punktów, przestrzeni do aprecjacji złotego nie będzie. Rynek zakłada kolejną bardziej agresywna podwyżkę tym razem o 50 punktów bazowych.

Na rynku surowcowym ropa kontynuuje podejście, a baryłka WTI wyceniana jest na poziomie 72 USD. Wczorajsze dane API wskazały na spadek stanów magazynowych ropy o ponad 3 mln baryłek. Potwierdzenie tego odczytu w dzisiejszych oficjalnych danych powinno wpierać dobry sentyment na rynku czarnego złota, podobnie jak spadek ryzyk związanych z wariantem Omikronem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane