W sierpniu CPI wzrosła jedynie o 0,2 proc.

Według zaprezentowanych w środę danych przez Narodowy Urząd Statystyczny (ONS) w porównaniu z sierpniem ceny podskoczyły o 0,4 proc. po spadku miesiąc wcześniej o 0,4 proc.
Mimo zarejestrowanej zwyżki, CPI od kwietnia jest nadal o ponad połowę niższa niż przyjęty przez Bank Anglii cel na poziomie 2,0 proc. To – zdaniem części ekonomistów – czynnik wzmacniający argumenty przemawiające za wprowadzeniem kolejnych bodźców stymulacyjnych.
Zdaniem Paula Dalesa, głównego ekonomisty Wielkiej Brytanii w Capital Economics, w świetle utrzymującej się niskiej inflacji Bank Anglii prawdopodobnie zwiększy w przyszłym miesiącu stymulację monetarną, aby ożywić słabą gospodarkę.
Trudno jest wymyślić powody, dla których Bank Anglii nie uruchomi kolejnych 100 mld GBP luzowania ilościowego na listopadowym posiedzeniu – powiedział Dales.