Inflacja sprzyja obligacjom, a szkodzi akcjom

MCH
opublikowano: 2011-05-16 00:00

Ceny akcji i obligacji są mocno powiązane z wysokością oraz kierunkiem zmian stóp procentowych w gospodarce, a co za tym idzie — ze wskaźnikiem inflacji. Szukając ogólnej zależności między wysokością stóp procentowych a cenami akcji i obligacji można stwierdzić, że przy spadku stóp procentowych ceny akcji i obligacji rosną, natomiast przy ich wzroście spadają.

Rosnąca inflacja oraz oczekiwania co do dalszego zacieśniania polityki monetarnej przez banki centralne powoduje spadek rynkowych cen papierów dłużnych tj. wzrost ich rentowności. Wynika to z tego, że posiadacze obligacji o stałym oprocentowaniu skłonni są do ich sprzedaży w celu nabycia nowej emisji z wyższym kuponem odsetkowym. Taka sytuacja trwać będzie do momentu osiągnięcia punktu równowagi — niższa rentowność już wyemitowanych obligacji zostanie skompensowana przez spadek ich cen.

Wzrost inflacji wpływa niekorzystanie na rynek akcji z dwóch powodów. Przy rosnących oczekiwaniach rynku co do zbliżającej się podwyżki stóp procentowych wzrasta również rentowność obligacji. Prowadzi to do spadku atrakcyjności inwestycji w akcje. Obligacje skarbowe uznaje się za papiery wolne od ryzyka, więc przy porównywalnych stopach zwrotu inwestorzy zawsze wybiorą instrument o niższym ryzyku. Ponadto rosnący ogólny poziom cen w gospodarce zmusza bank centralny do podniesienia stóp procentowych. Wpływa na to wzrost ceny pieniądza na rynku, prowadząc do wyższego kosztu obsługi długu przez przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe. Odbija się to niekorzystnie na poziomie inwestycji oraz konsumpcji przez co obserwowany może być niższy wzrost gospodarczy i słabsze wyniki finansowe spółek.

Andrzej Tomczyk,

główny analityk Admiral Markets