Oficjel ostrzegł równocześnie, że wskaźnik będzie także mocno rósł na początku 2015 r. co w głównej mierze jest następstwem znaczącego osłabienia rubla.



Rosyjska waluta straciła w tym roku około 30 proc. w stosunku do dolara, po tym jak nałożone przez Zachód na Moskwę sankcje za kryzys ukraiński utrudniły rosyjskim bankom i firmom refinansowanie długu, a gospodarkę i przychody rządowego budżetu dobijają zniżkujące ceny ropy naftowej.
„Inflacja będzie w 2014 r. o wiele wyższa niż zakładała jakakolwiek prognoza, co uzależnione jest od deprecjacji rubla” – powiedział Uljukajew w wywiadzie dla stacji Echo Moskwy.
W ubiegłym tygodniu rosyjski bank centralny podwyższył swoją projekcję inflacyjną z 7,5 do 8,2-8,4 proc. W przyszłym roku dynamika inflacji ma nieco spowolnić do 6,2-6,4 proc.
