ING Securities mocno zmieni taryfę opłat

opublikowano: 10-02-2014, 00:00

Prowizja za handel akcjami będzie zależna od obrotów z 12 miesięcy. Karany będzie brak aktywności.

Mimo iż mamy już luty, od klientów ING Securities nie została pobrana opłata za prowadzenie rachunku maklerskiego w 2014 r. U innych brokerów zazwyczaj jest inkasowana w pierwszych dniach stycznia. Tak było i w ING Securities, ale od 1 marca broker radykalnie zmieni tabelę opłat i prowizji. Nie będzie już 44 zł opłaty za posiadanie rachunku. Pojawi się natomiast opłata karna za brak aktywności. Dwa razy do roku broker będzie kasował po 30 zł od tych, którzy w ciągu półrocza nie wygenerują na rynku kasowym obrotów o wartości 20 tys. zł.

Wakacje niestraszne

Prawdziwą rewolucją są jednak nowe stawki prowizji od handlu akcjami. Przy ich ustalaniu ING Securities będzie uwzględniać obroty klienta z ostatnich 12 miesięcy. To rynkowy ewenement, bo brokerzy zazwyczaj biorą pod uwagę poprzedni miesiąc lub średnią z ostatnich trzech miesięcy.

— Spotykamy się z tym, że klient generuje wysokie obroty przez kilka miesięcy. Potem na jakiś czas przestaje być aktywny, bo np. koniunktura jest niesprzyjająca, zachoruje albo wyjedzie za granicę. Gdy wraca na rynek, okazuje się, że musi zaczynać od prowizji podstawowej. Tej praktyce mówimy „nie”. Jeśli klient miał przerwę w aktywności na giełdzie, ale wcześniej generował wysokie obroty, będziemy o tym pamiętać i uwzględnimy to — tłumaczy Ryszard Sikora, dyrektor w ING Securities.

— Ta argumentacja wydaje się racjonalna. Zasada uwzględniania obrotów z dłuższego okresu będzie korzystna dla inwestorów, którzy nie handlują regularnie — komentuje Piotr Cieślak, wiceprezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. By uzyskać 0,34 proc. prowizji za internetowy handel akcjami, wystarczy wygenerować w poprzednich 12 miesiącach 400 001 zł obrotu. Średnio to daje 33,3 tys. zł miesięcznie. Kto przekroczy 1,2 mln zł obrotu rocznie, czyli średnio 100 tys. zł miesięcznie, otrzyma prowizję wysokości 0,29 proc. Skalę zmiany obrazuje porównanie z aktualną ofertą ING Securities. By bez negocjacji otrzymać taką prowizję, trzeba wygenerować w miesiącu 1 mln zł obrotów na rynku akcji. Od marca ci, którzy będą generować 1 mln zł obrotów w ciągu półrocza, otrzymają bezpłatny dostęp do pięciu linii arkusza zleceń oraz prowizję 0,29 proc. od razu na trzy miesiące. Na dodatek prowizja będzie obowiązywała nie tylko przy zleceniach internetowych, ale również telefonicznych.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— W tych trzech miesiącach nie będzie żadnej kontroli wysokości obrotów. Po upływie trzech miesięcy klient otrzyma stawkę zgodną z obrotami za ostatnie 12 miesięcy — zaznacza Ryszard Sikora.

— Ciekawa, agresywna tabela. Na pewno wpłynie na średni poziom prowizji na rynku. Trzeba mieć jednak na uwadze, że co innego tabele, a co innego stawki, które klienci rzeczywiście płacą. Mając ofertę konkurencji, klienci pytają swojego brokera, co on na to — kwituje szef konkurencyjnego domu maklerskiego.

Kontrakty po staremu

Poza ofertą dla najaktywniejszych ING za dostęp do notowań będzie pobierać takie same stawki jak dotychczas, czyli pięć linii będzie kosztować 88 zł, a pełny arkusz 174 zł miesięcznie. Zostaną też takie same progi obrotów zwalniające z opłaty (80 tys. zł miesięcznie za pięć linii, 250 tys. zł za cały arkusz). Stawki prowizji nie zmienią się w przypadku handlu kontraktami terminowymi. W ich przypadku obroty w poprzednim miesiącu pozostaną też podstawą naliczania prowizji w następnym miesiącu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu