ING ZWIĘKSZY UDZIAŁ W BSK...

Trepińska Maria, Zielewski Paweł
01-09-2000, 00:00

ING ZWIĘKSZY UDZIAŁ W BSK...

Katowicka instytucja przygotuje zamkniętą emisję akcji

RAZEM: Marian Czakański, prezes BSK, przyznaje, że bank rozważa emisję akcji dla ING. fot. BS

Wiele wskazuje na to, że holenderska grupa ING, która posiada ponad 54 proc. akcji Banku Śląskiego, niedługo zwiększy swój pakiet. Planowane połączenie katowickiego banku z warszawskim oddziałem ING Barings nastąpi poprzez objęcie przez Holendrów zamkniętej emisji akcji BSK.

Wczoraj w Katowicach Bank Śląski uruchomił swoją nową centralę. Wszystko wskazuje jednak na to, że zarząd BSK nie posiedzi w niej długo. Połączenie Śląskiego z polskim oddziałem ING Barings może zaowocować przeniesieniem centrali banku do nowego biurowca ING w Warszawie.

Kwestia połączenia obu instytucji, o której giełdowy bank wspomniał już w oficjalnym komunikacie z 6 lipca 2000 r., jest przesądzona. Zamknięta jest również kwestia metody połączenia banków.

Walory dla wybranego

„Integracja będzie polegała na przejęciu od ING tegoż oddziału poprzez emisję dodatkowych akcji przez Bank Śląski, którą BSK zapłaci za przedsiębiorstwo bankowe (ING Barings Warszawa — red.)” — tak brzmi konkluzja ostatniego posiedzenia zarządu katowickiej instytucji.

Ów zapis oznacza, że Bank Śląski przygotuje zamkniętą emisję akcji, którą obejmie ING Group, właściciel tak Śląskiego, jak i ING Barings Warszawa. Polski bank zapłaci tym samym za przejęcie warszawskiej instytucji. Prawdopodobnie udział ING w BSK zwiększy się do 70-80 proc.

Tym samym ING Group przejmie pełną kontrolę na Bankiem Śląskim. Kolejnym krokiem może być pełna integracja, chociaż mało prawdopodobna jest zmiana nazwy BSK, jak sugerują niektóre źródła.

Zapowiedź fuzji

— Mamy ING Barings w Warszawie i Bank Śląski w Katowicach. Gdybyśmy mogli połączyć nasze działania, zarobilibyśmy wspólnie więcej niż każda instytucja z osobna. Integracja Banku Śląskiego z ING Barings Warszawa spowodowałaby, że jednocześnie usunięte zostałyby pewne napięcia — twierdził już w październiku 1998 roku w rozmowie z „PB” Ludovicus Wijngaarden, ówczesny pierwszy wiceprezes BSK i przedstawiciel ING w zarządzie Banku Śląskiego.

Jednocześnie zapowiedział, że połączenie obu banków możliwe będzie w ciągu dwóch-trzech lat.

— Zarząd połączonej organizacji miałby siedzibę w Warszawie — tłumaczył Ludovicus Wijngaarden.

Prezes potwierdza

— Rzeczywiście rozważamy taką możliwość. Nie mogę nic więcej na ten temat powiedzieć, bo trwają prace. Rozważamy, co może sprzyjać, a co zaszkodzić takiej integracji — mówi Marian Czakański, prezes BSK.

Prezes przyznał wczoraj, że możliwa jest dodatkowa emisja akcji, dzięki której BSK zapłaciłby za warszawski oddział ING Barings. Wówczas też ING zwiększyłby swój udział w Banku Śląskim.

— Wiele zależałoby od wyceny ING Barings — zastrzegł jednak Marian Czakański.

Dodał jednocześnie, że rozważana jest też inna możliwość integracji, o której jednak nie chce na razie nic powiedzieć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Trepińska Maria, Zielewski Paweł

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / ING ZWIĘKSZY UDZIAŁ W BSK...