Innova skontroluje pracę kierowców

Fundusz zainwestował w spółki Inelo i OCRK, zarabiające na usługach dla firm transportowych i drogowych inspekcji. Pomoże im w ekspansji zagranicznej

Dobrze mieć gazelę w swojej stajni. Przez ostatnich pięć lat wywodząca się z Bielska-Białej spółka Inelo była rokrocznie laureatem rankingu „Gazele Biznesu”, w którym wyróżniane są firmy wykazujące dynamiczny wzrost przychodów.

WYJAZD ZA GRANICĘ:
Zobacz więcej

WYJAZD ZA GRANICĘ:

Innova Capital, której partnerem jest Magdalena Magnuszewska, szuka dynamicznie rosnących spółek z potencjałem do ekspansji zagranicznej. Inelo i OCRK, których udziałowcami są Mirosław Stocerz i Jakub Gieruszczak, spełnia te warunki, więc fundusz pomoże im w konsolidacji rynku i budowaniu przyczółków w innych krajach. Marek Wiśniewski

Teraz, wraz z siostrzanym Ogólnopolskim Centrum Rozliczania Kierowców (OCRK), trafia w ręce funduszu Innova Capital, który za nieujawnioną kwotę przejął 75 proc. udziałów w obu spółkach. Reszta pozostaje w rękach dotychczasowych głównych udziałowców, Mirosława Stocerza i Jakuba Gieruszczaka. Będą oni też nadal zarządzać spółkami.

— Poszukujemy spółek, które dynamicznie rosną, mają łatwo skalowalny produkt i duży potencjał do ekspansji zagranicznej. Inelo i OCRK jak najbardziej spełniają wszystkie te warunki, a w dodatku generują przychody z subskrypcji, co sprawia, że biznes jest bardziej stabilny. Mamy zarezerwowane pieniądze na wsparcie ich ekspansji, między innymi przez kolejne fuzje i przejęcia, nie tylko na rynku polskim — mówi Magdalena Magnuszewska, partner w Innova Capital.

Praca na czasie

Spółki, w które zainwestowała Innova, mają wspólną matkę, a właściwie ojca. W 2002 r. dwudziestodwuletni Mirosław Stocerz założył spółkę PC Net Service i zaczął pracować nad oprogramowaniem do analizy danych z analogowych wówczas tachografów, które zliczały czas pracy kierowców. — W tym samym czasie powstała Inspekcja Transportu Drogowego (ITD), która zaczęła korzystać z naszego oprogramowania. Naszymi klientami były też firmy transportowe, które wcześniej manualnie analizowały te dane — mówi Mirosław Stocerz. Cztery lata później, na mocy unijnych przepisów, tachografy analogowe zostały zastąpione przez urządzenia cyfrowe, a firma zaczęła szybko zdobywać klientów.

— Wygraliśmy przetarg, rozpisany przez ITD, a potem zaczęliśmy obsługiwać inspektorów drogowych w innych krajach, m.in. w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Obecnie z naszego oprogramowania korzysta 30 różnych służb w ponad 15 państwach europejskich — mówi Jakub Gieruszczak.

Spółka stała się na tyle znaczącym graczem, że zaczęła brać udział w konsultacjach Komisji Europejskiej w sprawie metod kontroli pracy kierowców.

— Bardzo mocno rozwinęliśmy kompetencje w zakresie regulacji obowiązujących kierowców w poszczególnych krajach unijnych — a przepisy te mocno się różnią, czasem nawet między różnymi obszarami administracyjnymi jednego kraju. Legislacja jest coraz bardziej skomplikowana, a przystosowanie się do niej i bycie z nią na bieżąco przekracza możliwości mniejszych firm transportowych. Zaczęliśmy więc świadczyć dla nich usługi outsourcingowe: rozliczamy płacę minimalną w poszczególnych krajach, pomagamy w przygotowaniu dokumentacji i prowadzimy szkolenia. Gdy ta działalność się rozrosła, wydzieliliśmy ją do spółki OCRK — mówi Jakub Gieruszczak.

Apetyt na zakupy

Obie spółki zatrudniają obecnie ponad 450 osób, generują prawie 60 mln zł przychodów i rosną w dwucyfrowym tempie. Fundusze Innovy mają pomóc im w zwiększeniu skali biznesu i dywersyfikacji.

— Pragniemy wzmocić pozycję spółek za granicą i skonsolidować rozdrobniony polski rynek. W potencjalnych celach akwizycyjnych szukamy nie tyle nowych kompetencji, bo te Inelo ma na wysokim poziomie, co ścieżek dotarcia do klientów, zwłaszcza poza Polską. Mamy już na oku kilka podmiotów, dodatkowo rozważymy uruchomienie nowych linii produktowych — mówi Magdalena Magnuszewska. Menedżerowie spółek spodziewają się, że popyt na ich usługi będzie nadal rósł.

— Legislacja jest coraz bardziej restrykcyjna, a firmom transportowym przybywa obowiązków. Dodatkowo w całej Unii Europejskiej widać wyraźnie, że przepisy, dotyczące czasu pracy kierowców, są egzekwowane coraz skuteczniej przez inspekcje transportu drogowego. W naszym segmencie jesteśmy liderem w Polsce, a chcemy być nim w całej Unii Europejskiej, niedawno zaczęliśmy też współpracować z inspekcją transportową na Ukrainie — mówi Jakub Gieruszczak.

Standardowy horyzont inwestycyjny funduszu private equity, takiego jak Innova, to około pięciu lat. Po tym czasie Inelo i OCRK mogą trafić w ręce inwestora strategicznego z branży telematycznej lub telekomunikacyjnej, możliwa jest też sprzedaż spółek kolejnemu funduszowi private equity. Jak słyszymy, debiut giełdowy „nie jest scenariuszem bazowym”. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Innova skontroluje pracę kierowców