Innowator potrzebuje zachęty

opublikowano: 09-05-2018, 22:00

Liderzy innowacyjnych firm nie chcą uchodzić za krańcowych indywidualistów i narcystycznych wizjonerów.

Wolą postawić na dopasowany i skuteczny zespół, bo tylko dzięki niemu w firmie powstaje twórczy ferment — twierdzi dr Włodzimierz Świątek, wykładowca zarządzania na Uniwersytecie SWPS. Zmiana modelu przywództwa nie jest jednak łatwa, co — zdaniem eksperta — potwierdza praktyka biznesowa takich firm, jak Google, Volkswagen, Toyota, General Motors i Apple. Zachęcanie pracowników do kreatywności i podważania status quo nie przychodzi szefom naturalnie, co może wynikać z ich obawy przed „detronizacją”. Natomiast umiłowanie do świętego spokoju skutkuje tworzeniem zespołów z fachowców o zbliżonych poglądach. Wybitne osoby rzadko są konformistami.

Według Włodzimierza Świątka, dużym wyzwaniem dla menedżera jest przyjęcie do wiadomości, że utalentowany specjalista może mieć wiele wad. Sekret innowacyjności tkwi w uwalnianiu potencjału jednostek i kreowaniu geniuszu zbiorowości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Innowator potrzebuje zachęty