Czytasz dzięki

InPost traci sądowe listy

opublikowano: 10-12-2015, 12:05

Poczta Polska, głównie dzięki niższej cenie, odebrała prywatnym listonoszom cenny kontrakt na obsługę sądów.

Państwo wraca na państwowe. Centrum Zakupów dla Sądownictwa wybrało ofertę Poczty Polskiej w przetargu na obsługę korespondencji sądów i prokuratur. Oznacza to, że po dwóch latach sądowy kontrakt traci giełdowy InPost i zależna od niego PGP, dla których był on solidnym źródłem przychodów – w ubiegłym roku odpowiadał on za ponad 40 proc. przychodów prywatnego operatora pocztowego.

Zobacz więcej

Poczta Polska, sortownia

WM, Puls Biznesu

Państwowy operator za świadczenie usług dla sądów przez trzy lata chciał 293,1 mln zł brutto, czyli aż o 38,4 proc. mniej niż InPost. W przetargu przed dwoma laty było odwrotnie — wtedy to PGP (później przejęta przez InPost) złożyła ofertę tańszą o 14,5 proc. od państwowego operatora. Poczta została też lepiej oceniona w kryterium wolumenu doręczeń i w kryterium społecznym (zatrudnianie pracowników na etat), gorzej natomiast pod względem dostępności usługi Elektronicznego Potwierdzenia Odbioru.

„Najkorzystniejsza oferta spełnia wszystkie wymagania. Zamawiający zawrze umowę po przekazaniu zawiadomienia o wyborze oferty. O dokładnym terminie zawarcia umowy wykonawca zostanie poinformowany odrębnym pismem" - głosi komunikat Centrum Zakupów dla Sądownictwa.

Już po złożeniu ofert, a jeszcze przed rozstrzygnięciem przetargu, przedstawiciele InPostu zarzucali Poczcie Polskiej dumping i zapowiadali, że będą walczyć z nią na drodze sądowej.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane