Instytut KIG promuje etykę w biznesie

Karolina Guzińska
opublikowano: 1999-12-01 00:00

Instytut KIG promuje etykę w biznesie

Ponad 300 firm zgłosiło się do konkursu Przedsiębiorstwo Fair Play

NA POZIOMIE: W Polsce mamy nadspodziewanie dużą liczbę firm spełniających wysokie normy etyczne — uważa Mieczysław Bąk, dyrektor Instytutu Badań nad Demokracją i Przedsiębiorstwem Prywatnym KIG. fot. MP

„Puls Biznesu” jest patronem medialnym konkursu Przedsiębiorstwo Fair Play, organizowanego przez Instytut Badań nad Demokracją i Przedsiębiorstwem Prywatnym KIG. Trzech laureatów oraz pięciu wyróżnionych poznamy 17 stycznia 2000 r. podczas uroczystej gali w Filharmonii Narodowej.

Zasady kultury przedsiębiorczości dla małych i średnich firm zostały opracowane już w pierwszych latach działalności KIG. Konkurs Przedsiębiorstwo Fair Play prowadzony od 1997 r. ma upowszechnić te wartości w skali ogólnopolskiej.

— Problemem jest dość rozpowszechnione przekonanie, że prowadzenie działalności gospodarczej przy przestrzeganiu reguł kultury przedsiębiorczości jest niemożliwe. Temu poglądowi można przeciwdziałać, pokazując te firmy, które są fair wobec swoich pracowników, kontrahentów, Skarbu Państwa i lokalnej społeczności — twierdzi dr Mieczysław Bąk, dyrektor Instytutu Badań nad Demokracją i Przedsiębiorstwem Prywatnym KIG.

Dwa stopnie weryfikacji

Obecnie trwa drugi etap konkursu. Z ponad 300 firm wyłoniono, na podstawie szczegółowego kwestionariusza, w którym kandydaci na firmę fair play dostarczyli informacji o sobie, 248 przedsiębiorstw. Ich siedziby są wizytowane przez niezależnych audytorów, którzy zweryfikują nadesłane przez uczestników dane.

— Pozwoli to na dalszą selekcję. Audytorzy oceniają m.in. stosunki interpersonalne w firmie i możliwości rozwoju stwarzane pracownikom, terminowość wywiązywania się ze zobowiązań, wpływ na środowisko naturalne, a także poszukują wyróżników dla trzech najlepszych firm — opowiada Mieczysław Bąk.

Jego zdaniem, wśród tych wyróżników znajdą się m.in. bezpieczeństwo i warunki pracy, akcje charytatywne i na rzecz społeczności lokalnej oraz inne działania przyczyniające się do poprawy wizerunku polskiego biznesu.

— W trakcie wizyt pytamy także o motywy, które skłoniły daną firmę do wzięcia udziału w konkursie. Okazuje się, że zaczyna on być postrzegany jako narzędzie, pozwalające firmie uwiarygodnić się na rynku i wzbudzić zaufanie innych podmiotów, które zyskują pewność, że prowadzenie interesów z laureatem konkursu jest całkowicie bezpieczne — uważa Mieczysław Bąk.

Potrzeba porównań

—Ewentualne zdobycie tytułu PFP będzie dla nas potwierdzeniem, że znajdujemy się w gronie przedsiębiorstw działających zgodnie z zasadami uczciwości kupieckiej i nie mających kłopotów z fiskusem, dbających o pracowników i akceptowanych przez społeczność lokalną. Dobrze, że znaleźli się chętni, aby takie firmy promować — uważa Krzysztof T. Borkowski, prezes Polfy-Łódź.

— Udział w konkursie Przedsiębiorstwo Fair Play daje możliwość porównania z innymi. Chcemy, by działalność firmy była oceniana z zewnątrz, dzięki temu możemy spojrzeć na wszystko z pewnego dystansu i dostrzec to, co można jeszcze poprawić — dodaje Marek Kukuryka, prezes Sanitec Koło.