Czytasz dzięki

Integer czeka na pieniądze

MZAT
opublikowano: 20-03-2015, 10:11

Pocztowo-paczkomatowa spółka szybko zwiększa skalę działalności, ale potrzebuje pieniędzy. Prospekt emisyjny zależnego InPostu jest w drodze.

Jest skok przychodów, na skok zysków trzeba jeszcze poczekać. Integer.pl, niesiony m.in. kontraktem na obsługę korespondencji sądów i prokuratur, zanotował w ubiegłym roku 604 mln zł skonsolidowanych przychodów, o 74 proc. więcej niż rok wcześniej. Zysk EBITDA spadł jednak o 30 proc., do 34,8 mln zł, a na poziomie netto pojawiła się strata – 9,5 mln zł, przypadające akcjonariuszom jednostki dominującej. Prezes i główny akcjonariusz spółki, Rafał Brzoska, na wyniki spółki, zwłaszcza w końcówce roku, nie narzeka.

- Wyniki w czwartym kwartale 2014 r. są bardzo dobre i przekraczają oczekiwania analityków, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę koszty, związane tak z globalną ekspansją paczkomatów, jak i inwestycjami w działalność pocztową w Polsce – uważa Rafał Brzoska, prezes Integera.pl.

Integer zapowiada w tym roku duże inwestycje w nowe paczkomaty.
- W Polsce chcemy zwiększyć sieć z 1100 do 1700 maszyn. Rozbudowujemy sieć w Kanadzie, gdzie na koniec roku chcemy mieć 500-600 maszyn, we Francji i Włoszech planujemy natomiast aby ich liczba wyniosła z końcem 2015 roku 800-900 urządzeń. Rozwój sieci idzie tam szybciej niż w Wielkiej Brytanii. Jest szansa, że w ramach projektu easypack miesięczny break even uda się osiągnąć już na przełomie 2015/2016 roku, najpóźniej w pierwszym kwartale 2016 – mówi Rafał Brzoska.

Paczkomaty poza Polską przynoszą już Integerowi zyski w Czechach i na Słowacji. Dla spółki najważniejszy jest teraz jednak rozwój właśnie na rynkach brytyjskim, francuskim, włoskim i kanadyjskim w ramach projektu easyPack, współfinansowanego przez fundusz PineBridge. Integer od ubiegłego roku szuka dla niego kolejnego inwestora i już kilka razy zapowiadał rychłe zakończenie negocjacji, ale na razie żadnych umów nie ma.

-W sprawie pozyskania nowego finansowania projektu easyPack jesteśmy już na ostatniej prostej, w negocjacjach bierze udział więcej niż jeden potencjalny inwestor. Chodzi o 60 mln EUR, które mają pomóc w przyspieszeniu ekspansji paczkomatów na czterech kluczowych rynkach zagranicznych, dopiero po osiągnięciu rentowności na którymś z nich będziemy myśleć o kolejnej rundzie finansowania i wejściu np. na rynek amerykański – mówi Rafał Brzoska.

O ile konkretnej daty zakończenia rozmów w sprawie dokapitalizowania easyPack nie ma, o tyle drugi z dużych projektów Integera – czyli wysłanie na giełdę pocztowego InPostu – nabiera już kształtów.

- Prospekt InPostu jest gotowy i wkrótce trafi do KNF – mówi Rafał Brzoska.

InPost do połowy kwietnia ma czas na złożenie oferty w organizowanym po raz pierwszy przez Urząd Komunikacji Elektronicznej konkursie na operatora wyznaczonego, czyli takiego, który jest zobowiązany do świadczenia usług pocztowych w każdym zakątku kraju. Dziś jest nim Poczta Polska – to też faworyt w nowym konkursie, w którym status operatora wyznaczonego można uzyskać do 2025 r.

- Jesteśmy ogromnie rozczarowani tym, w jaki sposób UKE sformułował warunki  konkursu. Żałujemy, że nie wykorzystano nadarzającej się raz na 10 lat okazji do uzdrowienia rynku pocztowego w Polsce. Ciągle analizujemy sytuację i nie jest przesądzone czy wystartujemy w konkursie– mówi Rafał Brzoska.
 
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZAT

Polecane