Interkabel-Polska z Zabrza zamierza połączyć w jeden podmiot — Śląską Telewizję Kablową, dziewięć spółek zależnych: operatorów Śląskiej Telewizji Kablowej, ŚTK Services oraz firmę Reflex.
Interkabel-Polska z Zabrza, inwestujący w budowę sieci telewizji kablowej na Śląsku, opracował plan połączenia spółek zależnych w jeden podmiot o nazwie Śląska Telewizja Kablowa. Ma wejść do niego siedmiu operatorów Śląskiej Telewizji Kablowej w Bytomiu, Gliwicach, Rudzie Śląskiej, Rybniku, Świętochłowicach, Tarnowskich Górach i Żorach oraz spółki Śląska Telewizja Kablowa Services z Zabrza i Reflex z Będzina.
— Nie wiemy jeszcze, kiedy zakończony zostanie proces łączenia. Wszystko zależy od Krajowego Rejestru Sądowego w Gliwicach i Katowicach — wyjaśnia Sławomir Dziewulski, dyrektor zarządzający Interkabel-Polska w Zabrzu.
Firma, której 100-proc. udziałowcem jest holenderski Vision Network Polen Holding, może zrealizować pomysł o połączeniu spółek dzięki wejściu w życie, 1 stycznia 2001 r., nowej ustawy Prawo telekomunikacyjne. Ustawa ta nie ogranicza obecnie udziału kapitału zagranicznego w krajowej firmie telekomunikacyjnej. Takie obostrzenia nakładała natomiast poprzednia: zagraniczny udziałowiec nie mógł posiadać w polskiej spółce więcej niż 49 proc. kapitału. Interkabel-Polska budował więc sieci telekomunikacyjne i wynajmował je poszczególnym operatorom ŚTK. Od stycznia firma rozpoczęła wykup większościowych pakietów spółek od gmin, spółdzielni i osób prywatnych. Na ten cel wydała około 0,5 mln zł.
Obecnie Interkabel-Polska w całości kontroluje wszystkie spółki. W związku z tym połączenie ma zostać przeprowadzone bez podwyższenia jego kapitału zakładowego, który wynosi 300 tys. zł. Kapitał większości spółek przejętych kształtuje się na poziomie 10 tys. zł.
— Oczekujemy, że stworzenie jednego podmiotu ułatwi prowadzenie działalności i pozwoli na ograniczenie wydatków — tłumaczy Sławomir Dziewulski.
Szacuje on, że cały proces połączenia pochłonie 1 mln zł. Nowa firma ma kontynuować działalność połączonych spółek.