Internet nie wpływa już na wycenę akcji Boryszewa
Z miany kursu akcji Zakładów Chemicznych i Tworzyw Sztucznych Boryszew odnotowywane na ostatnich sesjach sugerują, że inwestorzy przestali już ślepo kupować walory spółek wchodzących w Internet lub dopiero zmierzających rozpocząć taką działalność. Jeszcze na początku marca rynkowa wycena jednej akcji sochaczewskiego przedsiębiorstwa wynosiła mniej niż 7 zł. Potem, głównie na fali spekulacji dotyczących pozyskania inwestora strategicznego oraz zamiaru zakupu przez spółkę podmiotu świadczącego usługi internetowe, na rynku dokonywano transakcji nawet po 13,60 zł. Niestety od tego momentu kurs zaczął zmieniać wartości na niekorzyść dotychczasowych akcjonariuszy. Wczoraj po 10-proc. spadku za jeden walor płacono już 8,10 zł.
AMBITNE PLANY zarządu Boryszewa nie ograniczają się jednak do wyżej wspomnianych inwestycji w Internet. Spółka zamierza przejąć dodatkowo dwa inne podmioty, z których jeden działa w branży chemicznej. Środki na realizację tych planów mają być uzyskane głównie z emisji nowych akcji i obligacji zamiennych.
W POŁOWIE marca odbyło się w tej sprawie WZA. Akcjonariusze zaakceptowali postulowane zmiany oraz zgodzili się na sprzedaż części nieruchomości fabrycznych. Być może w tym roku uda się w końcu zarządowi pozyskać inwestora strategicznego. Należy jednak pamiętać, że dokładnie rok temu ówczesny prezes Boryszewa tłumaczył się, że ze względu na zróżnicowaną produkcję zakładu nie znalazł chętnych do objęcia akcji spółki. Czy zatem obecnie wraz z coraz większym różnicowaniem asortymentu produkowanych wyrobów jest szansa na powodzenie tego procesu?