Internetowe zrzutki na biznes

MBE
opublikowano: 12-06-2012, 00:00

Kapitał na sfinansowanie pomysłu na biznes można znaleźć w internecie. Darczyńcy pomogli zrealizować już milion projektów.

Wraz z rozwojem internetu pojawił się nowy model finansowania, dzięki któremu pozyskanie funduszy może zająć mniej czasu. Już nie tylko fundusze venture capital, anioły biznesu, bank czy Unia Europejska są dziś źródłem pozyskania kapitału. Popularność zyskuje też crowdfunding, czyli internetowe zbiórki publiczne. W zeszłym roku dzięki tej metodzie na całym świecie zebrano łącznie 1,5 mld USD. Jak wynika z pierwszego raportu na temat crowdfundingu przygotowanego przez Massolution — zebrane dzięki publicznym akcjom internetowym pieniądze pozwoliły w minionym roku na sfinansowanie około miliona projektów na całym świecie.

Prognozy wskazują, że w ciągu tego roku nastąpi 63-procentowy wzrost kwoty funduszy pozyskanych od anonimowych internautów. Obecnie na całym świecie funkcjonują 452 serwisy, dzięki którym można pozyskać pieniądze na realizację projektu. Na dowolny cel. Istnieją trzy główne formy finansowania.

— Najprostszą z nich jest oczywiście klasyczna darowizna, czyli przekazanie określonej kwoty pieniędzy na jeden z projektów. Kolejną jest możliwość odkupienia części udziałów, dzięki czemu inwestor staje się współwłaścicielem firmy lub projektu. Jednak największym zainteresowaniem cieszy się forma wynagrodzeniowa. Polega ona na sprzedaży, często jeszcze nieistniejących, produktów. W zależności od wysokości wpłaty wspierający może otrzymać jedną lub kilka sztuk produktu — tłumaczy Szymon Gawryszczak, prezes Agencji Rozwoju Innowacji, która pracuje nad innowacyjną i jeszcze niedostępną na polskim rynku usługą pozwalającą połączyć crowdfunding z tradycyjnymi metodami pozyskiwania kapitału.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MBE

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu