Interpretacje do trybunału

Joanna Barańska
31-10-2005, 00:00

Czy fiskus, a konkretnie naczelnik urzędu, nie ma zbyt wiele do powiedzenia?

Między innymi te wątpliwości rozstrzygnie Trybunał Konstytucyjny.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (WSA) postanowił zapytać Trybunał Konstytucyjny (TK), czy przepisy ordynacji podatkowej wprowadzające tzw. wiążące interpretacje podatkowe są zgodne z konstytucją. Istnieją one od ubiegłego roku, a podatnik może domagać się od organów skarbowych potwierdzenia słuszności własnej interpretacji przepisów podatkowych.

Władza naczelnika

Główne zarzuty WSA dotyczą zasady równości stron postępowania i jego dwuinstancyjności oraz umocowania instytucji interpretacji w systemie prawnym.

— Zastosowanie się podatnika do interpretacji organów skarbowych nie może mu szkodzić. Wobec tego de facto fiskus decyduje o zwolnieniu podatkowym lub przyznaniu ulgi. Konstytucja mówi, że o obciążeniach podatkowych stanowi ustawa, a nie organ skarbowy — uzasadniał sędzia Jakub Pinkowski.

Niewydanie postanowienia o interpretacji przez naczelnika urzędu skarbowego przez trzy miesiące powoduje automatycznie przyznanie racji podatnikowi.

— Jeśli więc postanowienie zostanie wydane, wiąże ono urząd skarbowy, izbę skarbową i organy kontroli skarbowej. Jeśli nie, interpretacja podatnika wiąże tylko konkretnego naczelnika urzędu. To daje naczelnikom ogromną władzę. Zbyt dużo zaczyna zależeć od wydania przez nich interpretacji bądź nie — mówił sędzia.

Brak przepisów

Wątpliwości WSA wzbudził też tryb odwoławczy. Ostatnio zdarzało się bowiem, że sądy odrzucały skargi podatników na decyzje dyrektorów izb skarbowych dotyczące interpretacji. Zaczęła się ustalać linia orzecznicza, zgodnie z którą od takiej decyzji powinno przysługiwać jeszcze odwołanie, ale nie jest to określone w przepisach. TK ma się też wypowiedzieć co do zakresu sądowej kontroli decyzji interpretacyjnych — czy sądy powinny je badać tylko formalnie, czy też merytorycznie.

— Jeśli merytorycznie, oznaczałoby to przejęcie przez sądy obowiązków fiskusa — zauważył sędzia Pinkowski.

Prawo nie określa, z wyjątkiem wątpliwości co do ustawy budżetowej, terminu rozpoznania sprawy przez TK. Mówi jednak, że w sprawach, w których jego orzeczenie może wywoływać skutki wiążące się z nakładami finansowymi, prezes TK zwraca się do Rady Ministrów o wydanie opinii w terminie dwóch miesięcy. Przypuszczalnie teraz organy skarbowe i sądy będą zawieszać postępowania w sprawie interpretacji do czasu rozstrzygnięcia wątpliwości przez TK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Interpretacje do trybunału