Interregio nie pojedzie

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 2010-05-21 13:38

Pociągi stanęły na bocznicy. Na razie do końca maja, choć możliwe, że już w trasę nie pojadą.

W najbliższy weekend pociągi Interregio nie wyjadą na tory. I tak będzie do końca maja, choć wielu ekspertów uważa, że być może składy nie wyjadą w trasę już nigdy. Na bocznicy zatrzymał je zarządca infrastruktury — PKP Polskie Linie Kolejowe — z powodu długów, jakie mają u niego Przewozy Regionalne. PKP PLK twardo trzymają się zasady, że jeśli przewoźnik będzie zalegał więcej niż z dwiema fakturami, czyli z płatnościami za dwa miesiące, będzie blokował pociągi PR, żeby nie zwiększały już i tak gigantycznego zadłużenia.

— W całości nie została zapłacona faktura za luty oraz marzec. O północy minął termin płatności należności za kwiecień — mówi Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP PLK.

Przewoźnik uważa, że decyzja została podjęta arbitralnie, pomimo że spłaca długi.

"Zarząd Przewozów Regionalnych wywiązując się z poczynionych z PKP PLK ustaleń, rozpoczął konsekwentną spłatę zobowiązań. Jednocześnie, zgodnie z sugestiami prezesa PKP PLK rozpoczęto też rozmowy z PKP IC w celu wypracowania wspólnej oferty Interregio, optymalizującej siatkę połączeń kolejowych w Polsce. Mimo podjętych przez zarząd Przewozów Regionalnych działań wszelkie rozmowy z przedstawicielami Grupy PKP zostały przez nich bez przyczyny zerwane" — napisał przewoźnik w oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej.

None
None