Inwestorów ciągnie do galerii

14-03-2018, 22:00

Rosnące obroty polskich centrów handlowych i wysoka podaż powierzchni zachęcają fundusze do inwestowania.

W 2017 r. fundusze zagraniczne ulokowały w polskich nieruchomościach handlowych 1,9 mld EUR, co potwierdza dobrą i stabilną kondycję tego sektora — podaje w najnowszym raporcie Polska Rada Centrów Handlowych (PRCH). Największą transakcją było przejęcie wrocławskiego Magnolia Parku przez niemiecki fundusz Union Investment. Wartość inwestycji sięgnęła 380 mln EUR.

— Najwięcej kapitału — poza Niemcami — spłynęło do Polski z RPA i Wielkiej Brytanii. Możemy się spodziewać, że w nadchodzących latach kapitał będzie płynął także z krajów azjatyckich. Tamtejsze fundusze poniekąd poznały już realia polskiego rynku inwestycyjnego, robiąc zakupy w segmencie magazynowym i hotelowym — mówi Patrycja Dzikowska, dyrektor działu analiz rynkowych i doradztwa BNP Paribas Real Estate Poland. Co ciekawe, w minionym roku inwestorzy zwrócili większą uwagę na mniejsze miasta.

— Przykładami są Sieradz, Kalisz czy Inowrocław, gdzie małe obiekty handlowe dają możliwość ulokowania kapitału na atrakcyjnych warunkach i wykazują się potencjałem wzrostu w perspektywie średniookresowej. O ile jednak do niedawna przedmiotem transakcji były centra handlowe, to w ostatnim okresie na celowniku inwestorów znalazły się nowe formaty, w tym centra wyprzedażowe, parki handlowe czy obiekty typu strip mall [nieduże nieruchomości handlowe, w których wejścia do wszystkich sklepów są dostępne z parkingu — red.] — mówi Anna Zachara-Widła, koordynatorprojektów badawczych w PRCH.

Do lokowania kapitału nad Wisłą zagraniczne fundusze zachęcał m.in. niski wskaźnik pustostanów, który w większości miast wyniósł około 4 proc. Wabikiem były też rosnące obroty centrów. Według danych PRCH, w 2017 r. wyniosły one średnio 865 zł na 1 mkw. i były wyższe o ponad 3 proc. niż rok wcześniej.

— Wzrost średnich obrotów obserwujemy we wszystkich kategoriach poza żywnością, gdzie spadek wyniósł aż 16 proc. Najszybciej rozwijają się usługi, w których odnotowano najwyższe średnie obroty na 1 mkw. i najwyższy, bo aż 18-procentowy wzrost wobec 2016 r. Znacząco rosną też obroty sklepów z kategorii dom i wnętrze, artykułów specjalistycznych i gastronomii. Co ciekawe, Polacy wciąż wydają najmniej w centrach handlowych na rozrywkę. Choć segment ten stale rośnie, dynamika tego wzrostu jest nadal dość niska — wyjaśnia Anna Zachara-Widła.

Główną zachętą dla funduszy jest jednak coraz lepszy dostęp do nowoczesnej powierzchni. Według danych PRCH pod koniec 2017 r. w Polsce budowało się aż 550 tys. mkw. obiektów handlowych, z czego około 70 proc. trafi do użytku jeszcze w 2018 r.

2,5 mln mkw. O tyle, według danych PRCH, w ostatnich pięciu latach urósł polski rynek handlowy.

356 tys. mkw. Tyle nowoczesnych obiektów handlowych oddano do użytku nad Wisłą w 2017 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Inwestorów ciągnie do galerii