Inwestorzy czekają na jasną strategię

Anna Bytniewska
opublikowano: 2004-03-31 00:00

Prywatyzacja PGNiG to wciąż wielka niewiadoma. Nic dziwnego, że inwestorzy się niecierpliwią. Chodzi o przepustkę do ogromnego rynku.

Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) zaplanowało, że prywatyzacja Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) ma się odbyć pod koniec 2004 r. Takie są założenia, a realia?

Oficjalnie resort twardo trzyma się tego terminu.

— Takie są założenia rządowego programu prywatyzacji na 2004 r. — mówi Ignacy Bochenek, wiceminister skarbu.

Nierealny termin

Nie wiadomo jednak, czy MSP zdoła dotrzymać terminu. Dopiero 16 kwietnia upływa termin składania ofert na doradcę resortu w procesie prywatyzacji gazowego operatora. Dopóki oferty nie zostaną otwarte, nie wiadomo, czy przetarg zostanie rozstrzygnięty, czy też proces wyboru doradcy się przedłuży. Tymczasem musi mieć on czas na opracowanie koncepcji prywatyzacji spółki. Wszystko wskazuje więc na to, że firma zadebiutuje na giełdzie raczej w I kwartale 2005 r. Jeśli w ogóle tam trafi...

Potrzebne konkrety

W ręce inwestorów ma przejść do 34 proc. akcji grupy kapitałowej PGNiG. Ministerstwo Skarbu Państwa chce zachować kontrolę nad firmą o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego państwa i zatrzymać 51 proc. akcji.

— Jesienią ma powstać rządowa strategia, która określi politykę państwa względem sektorów energetycznego i gazowego. Dopiero wtedy będzie wiadomo, czy państwo chce docelowo utrzymać nad PGNiG kontrolę właścicielską czy tylko regulacyjną — mówi Ignacy Bochenek.

Tak naprawdę więc prywatyzacja gazowego monopolisty to wciąż kwestia otwarta, a w takiej sytuacji nie można wykluczyć zaskakujących zwrotów akcji. Tym bardziej że po 2 maja czeka nas zmiana rządu, który może mieć inną wizję przyszłości PGNiG. Być może zdecyduje się oddać kontrolę nad spółką inwestorowi branżowemu, który oprócz kapitału może wnieść do spółki know-how.

— Wiele zależy od strategii rządowej, a przede wszystkim od jej jasności i trwałości. Polityka państwa w tym sektorze, także w zakresie prywatyzacji, nie może być chwiejna, bo to nie ułatwia długofalowej współpracy z PGNiG i blokuje wiele inicjatyw — podkreśla Jacek Kwiatkowski, prezes RWE Gaz Polska.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface