Inwestorzy doceniają rynki lokalne

Radosław Górecki, Patrycja Otto
17-09-2002, 00:00

Zdaniem analityków rynku nieruchomości, coraz częściej inwestorzy starają się rozwijać swoją działalność w mniejszych miastach Polski. Kuszą ich ulgi podatkowe i przychylność władz.

Coraz częściej inwestorzy decydują się na realizację projektów poza Warszawą. Do innych miast przyciąga firmy dobra polityka władz samorządowych, programy dla inwestorów i ulgi podatkowe (szczególnie zwolnienia w podatku od nieruchomości). Zdaniem Doroty Latkowskiej z międzynarodowej firmy doradców ds. nieruchomości Knight Frank Nieruchomości, ważnym czynnikiem przyciągającym inwestorów jest polityka władz samorządowych.

— Tak zwana dobra polityka wiąże się z krótkim procesem załatwiania wszelkich procedur. Mile widziane przez inwestorów są także uchwalone plany zagospodarowania przestrzennego, dzięki którym mogą łatwiej oszacować, ile będzie trwał proces inwestycyjny — mówi Dorota Latkowska.

Potencjalnego inwestora nie zainteresuje jedynie przychylność władz i atrakcyjne ulgi podatkowe. Ważnym czynnikiem jest potencjał ekonomiczny regionu, który zagwarantuje, że wybudowana nieruchomość przyniesie zyski. Dlatego inwestorzy chcą lokować kapitał przede wszystkim w miastach dysponujących dużą liczbą mieszkańców, gdzie łatwo o wykwalifikowaną siłę roboczą. Pod uwagę brane są także strategiczne położenie danego miasta, planowana sieć rozbudowy dróg oraz warunki zakupu gruntu.

Zdaniem Doroty Latkowskiej, inwestorzy instytucjonalni (fundusze kupujące w pełni wynajęte biurowce) zwracają uwagę na to, aby w mieście znajdowały się regionalne odziały największych firm działających na terenie Polski.

Czynnikiem, który wpływa na decyzję o rozpoczęciu inwestycji poza stolicą, są ceny. Widać to chociażby po reakcjach inwestorów działających na rynku magazynowym.

— Aktywność deweloperów obiektów magazynowych w granicach Warszawy jest prawie niezauważalna. Spowodowane jest to wysokimi cenami gruntów, a co za tym idzie — obawą o zwrot z inwestycji. Obserwuje się natomiast tendencję do zakupu dużych terenów poza stolicą — twierdzi Paulina Górska z CB Richard Ellis.

Przykładami takich inwestycji mogą być obiekty: Diamond Business Park w Łódzi, Diamond Business Park w Gliwicach czy ProLogis Park w Poznaniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Górecki, Patrycja Otto

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Inwestorzy doceniają rynki lokalne