Inwestorzy finansowi i MSP dogadali się w Impexmetalu

Michał Makarczyk
opublikowano: 2001-12-03 00:00

MSP i inwestorzy finansowi Impexmetalu doszli do porozumienia. Na dzisiejszym walnym resort ma odzyskać jedno miejsce w RN. Niektórzy analitycy uważają jednak, że taki sojusz może doprowadzić do odwołania prezesa.

Koniec wojny między głównymi akcjonariuszami Impexmetalu, giełdowego holdingu aluminiowego. Ku zaskoczeniu mniejszościowych akcjonariuszy i analityków dzisiejsze NWZA ma przebiegać w przyjaznej atmosferze. Tak przynajmniej twierdzą strony niedawnego konfliktu. Ministerstwo Skarbu Państwa, kierowane przez Wiesława Kaczmarka, znalazło wspólny język z inwestorami finansowymi — Nomurą i Templetonem.

— Bardzo mnie cieszy, że doszło do porozumienia między akcjonariuszami. Rozmowy w MSP z Nomurą i Templetonem przebiegły w miłej atmosferze. Wypracowano kompromis, który kończy wojnę między akcjonariuszami — mówi Jacek Krawiec, prezes Impexmetalu.

Przebieg NWZA, podczas którego zostanie wybrana nowa rada nadzorcza, ma przebiegać w atmosferze takiego zrozumienia, że MSP bez walki odzyska jedno miejsce w RN. Templeton, który podczas poprzedniego walnego zajął to miejsce, nie będzie oponował i z uśmiechem na twarzy wycofa jednego swojego przedstawiciela. Pytanie, co za w zamian dostanie, pozostaje bez odpowiedzi.

— Musimy przywrócić obecność SP w radzie nadzorczej sprzed ostatniego WZA. Zarząd spółki za bardzo uwikłał się w różne gry właścicielskie i stracił z pola widzenia podstawowe zadania przedsiębiorstwa — twierdzi Wiesław Kaczmarek.

— W tej chwili najważniejsze jest podniesienie wartości Impexmetalu. Nieważne, kto miałby nim zarządzać — mówi przedstawiciel jednego z inwestorów finansowych.

Automatycznie rodzi się pytanie, czy zwiastuje to odwołanie prezesa? Nieoficjalnie wiadomo, że na fotel szefa spółki chciałby wrócić Edward Wojtulewicz.

Analitycy uważają, że Impexmetal dużo zawdzięcza obecnemu prezesowi — dzięki niemu przeprowadzono gruntowną restrukturyzację grupy kapitałowej.

— To on zreformował holding. Pozytywnie oceniam jego pracę. — mówi Tomasz Ćwintal, analityk BPH.

— Kończę przygotowanie nowej strategii dla Impexmetalu, która będzie bardziej opowiadać obecnej sytuacji w branży i gospodarce. Nie było mi łatwo kierować spółką w czasie sporu udziałowców. Dlatego można mi zarzucić, że za bardzo zająłem się kwestiami właścicielskimi. Ja nazwałbym to obroną interesów spółki — tłumaczy Jacek Krawiec.

Ewentualne odwołanie prezesa jest trudną operacją, bo ostatnio umocnił on swoją pozycję. W akcjonariacie znaczące udziały posiadają spółki zależne. Do tej pory głosowały lojalnie według wytycznych prezesa spółki matki.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót