Niska podaż i poprawa nastrojów na rynkach finansowych w tym tygodniu znacznie ułatwiły Ministerstwu Finansów sprzedaż papierów skarbowych. W poniedziałek resort upłynnił całą pulę bonów, a wczoraj obligacji 2-letnich z serii (OK0805).
Popyt na 2-letnie papiery o wartości 1,5 mld zł wyniósł wczoraj 3,66 mld zł. Średnia rentowność wyniosła 6,237 proc. Wyniki aukcji można określić jako satysfakcjonujące resort finansów, choć rentowność papierów była prawie o 1 pkt proc. wyższa niż na ostatnim przetargu (1.10).
W minionym miesiącu ceny obligacji na rynku wtórnym spadały z tygodnia na tydzień i rentowność papierów rosła. Fiasko kolejnych przetargów na polskie papiery wisiało w powietrzu. Tylko dzięki informacjom napływającym z agencji ratingowych dotyczących ocen dla Polski, sytuacja na rynku wtórnym zaczęła się powoli stabilizować. Nie oznacza to jednak, że inwestorzy nie będą już żądać marży za ryzyko.
W dniu przetargu rynek wtórny otworzył się znacznie wyżej niż dzień wcześniej. Pierwsze większe zlecenia kupna obligacji pojawiły się jednak dopiero koło południa. Ceny papierów zaczęły rosnąć praktycznie ze wszystkich segmentów. Dochodowość 2-letnich obligacji spadła do 6,15 proc., by tuż przed samą aukcją wzrosnąć do 6,26 proc. Resort zdecydował się podczas aukcji przyjąć oferty z korzystniejszą dla siebie wyceną. Jednak różnica ta nie była znaczna. Zarówno duże zainteresowanie inwestorów, jak i końcowe wyniki spowodowały że rentowność 2-letnich papierów na rynku wtórnym znów zaczęła spadać.
W tym miesiącu inwestorów czeka jeszcze jeden przetarg obligacji. Tym razem mają to być papiery 5-letnie. Według zapowiedzi, MF zamierza zaoferować obligacje o wartości 1-2 mld zł.