Akcje Air France były w poniedziałek jednymi z najmocniej drożejących na paryskiej giełdzie. Inwestorzy kupowali je oczekując, że rada nadzorcza spółki zatwierdzi jeszcze tego samego dnia porozumienie z holenderskim KLM o powiązaniu kapitałowym obu spółek.
Połączenie Air France i KLM, drugiego i czwartego europejskiego przewoźnika lotniczego, to pierwsza taka transakcja wśród spółek branży ze Sta- rego Kontynentu. Po fuzji powstanie trzecia na świecie i pierwsza w Europie linia lotnicza. Nieoficjalnie mówi się, że Air France i KLM stworzą holding, którego 80-85 proc. udziałów przypadnie francuskiej spółce. Zdaniem analityków, warunki transakcji wskazują, że jest to w rzeczywistości przejęcie.
Obaj przewoźnicy nadal będą działali pod swoimi dotychczasowymi nazwami, co pozwoli im zachować wcześniejsze uprawnienia lotniskowe, m.in. dotyczące liczby przylotów w ciągu dnia. Ponadto holenderski rząd utrzyma przez jakiś czas „złotą akcję” w KLM.