Inwestorzy nadal kupowali akcje

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2002-09-27 00:00

Drugą sesję z rzędu inwestorzy kupowali akcje, co zaowocowało ponownym wzrostem indeksów na niemal wszystkich giełdach. Tym razem impulsem do podbicia wyceny wielu spółek były dane makro dotyczące amerykańskiej gospodarki. Wyższy od wcześniejszych prognoz spadek liczby nowych bezrobotnych w USA i niższy od pierwotnych szacunków spadek zamówień na dobra trwałego użytku zachęciły graczy do jeszcze aktywniejszego zaangażowania się na rynku akcji.

Dyskontując środowe zwyżki na europejskich i amerykańskich giełdach, azjatyckie parkiety odbiły się od najniższego poziomu w 2002 roku. Największym popytem cieszyły się akcje eksporterów i banków.

Nikkei 225, główny indeks tokijskiej giełdy wzrósł o 1,70 proc. Inwestorzy chętnie kupowali akcje japońskich banków, gdyż Bank of Japan przeznaczy rządowe fundusze na pomoc pogrążonemu w kryzysie sektorowi finansowemu. Ponad 5-proc. zwyżki zanotowały m.in. Mizuho Holdings i Sumitomo Mitsui Banking Group.

Dużym popytem cieszyły się blue chipy, nastawione na eksport na rynek amerykański. Mocno wzrosła wycena Sony i Canona oraz koncernów motoryzacyjnych Honda i Toyota.

W Seulu wzrostom przewodził Hynix Semiconductor, który ma szanse na wyjście z problemów finansowych po sprzedaży BOE Technology za 380 mln dolarów.

Także zdecydowana większość europejskich giełd notowała w czwartek wzrosty głównych indeksów. Popytem cieszyły się akcje spółek branży motoryzacyjnej. Wzrost popytu na nie to zasługa Peugeota i BMW, które zapowiedziały w czwartek wzrost sprzedaży. Straty odrabiały papiery spółek sektora finansowego, mocno przecenione na początku tygodnia. Drożały papiery holenderskiej grupy ING oraz francuskiej spółki ubezpieczeniowej AXA.

Wśród spółek technologicznych wzrostem ceny wyróżniał się ASML, który podtrzymał prognozę zamówień. Zyskiwała Nokia, która przedstawiła w czwartek pierwszy na świecie telefon działający w systemach GSM i WCDMA. Szef amerykańskiego oddziału spółki prognozuje, że globalny popyt na komórki wzrośnie o 15 proc. w 2003 roku.

Przed otwarciem sesji w USA analitycy byli optymistami. Liczyli na kontynuację środowych wzrostów, co potwierdziło się już na starcie notowań.

Sprzeczne sygnały wysłali jednak analitycy. Lehman Bros obciął prognozy kwartalne dla J.P. Morgan Chase. Z kolei pozytywnie zabrzmiał raport analityków Merrill Lynch, którzy podtrzymali rekomendacje kupna dla akcji Dell Computer.