Inwestorzy oczekują rychłej poprawy

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 2010-05-05 08:45

Colliers International przeprowadził światowe badanie nastrojów inwestorów na rynkach nieruchomości. Powoli idzie ku lepszemu.

Przed końcem 2011 roku koniunktura powinna zagościć we wszystkich sektorach rynku nieruchomości — wynika z analizy.

W badaniu uwzględniono opinie 244 głównych inwestorów instytucjonalnych i prywatnych działających na światowych rynkach nieruchomości. Większość respondentów z optymizmem patrzy w przyszłość i ocenia, że cykl wzrostowy na rynku nieruchomości rozpocznie się już w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Aż dwie trzecie badanych inwestorów deklaruje chęć powiększenia portfela inwestycyjnego w ciągu roku. Jednocześnie większość czuje się bezpieczniej, planując ekspansję na rodzimym rynku niż za granicą. Mimo to dostrzegają także potencjał kilku krajów rozwijających się, do których zaliczają Polskę, Ukrainę, Wietnam, Brazylię czy Indie.

— Inwestorzy wyraźnie zauważają ożywienie większości rynków i ich powolne przygotowywanie się do wejścia w fazę wzrostów. Jednak mimo pozytywnych nastrojów są nadal bardzo ostrożni — mówi Jamie Horn, szef badania z Colliers International.

Kryzys na rynku nieruchomości biurowych to już przeszłość.
Kryzys na rynku nieruchomości biurowych to już przeszłość.
None
None

Pieniądze poszukiwane

Głównym problemem, który budzi niepokój co do przyszłości rynku, jest dostępność źródeł finansowania kolejnych inwestycji. Zagadnieniem, które podzieliło ankietowanych na dwie równe grupy, było pytanie, czy finansowanie jest obecnie bardziej czy mniej dostępne niż przed rokiem. Jednocześnie prawie 90 proc. ankietowanych zgadzało się co do tego, że w ciągu kolejnego roku pozyskanie finansowania stanie się łatwiejsze, choć jego koszt będzie wyższy.

Inwestorzy z Azji, Kanady, Ameryki Łacińskiej i Europy Zachodniej wskazują na poprawę dostępu do finansowania w ostatnim roku, podczas gdy inwestorzy z USA i obszaru Pacyfiku nie dostrzegli zmian. Z kolei inwestorzy z Bliskiego Wschodu i Europy Wschodniej zauważyli ograniczenie dostępu do źródeł finansowania.

Kolejnym zagadnieniem, które zdominowało badanie, były zmiany w preferencjach inwestorów, którzy teraz chętniej nabywają nieruchomości o wysokim standardzie i przynoszące szybszy dochód. Inwestorzy kładą też większy nacisk na bieżący dochód z nieruchomości niż na oczekiwany wzrost wartości w dłuższej perspektywie.

Czekanie na stabilizację

Wyniki badania wskazują także na duże rozbieżności w ocenie unormowania sytuacji na rynkach kapitałowych. Zwykle unormowanie to u-tożsamia się ze stopami kapitalizacji dla nieruchomości biurowych na poziomie 7-7,5 proc.

Większość ankietowanych przewiduje, że ich lokalne rynki ustabilizują się w ciągu następnych 18 miesięcy. Inwestorzy z regionu Azji i Pacyfiku oczekują powrotu rynku do normalności z końcem 2010 r. Przedstawiciele firm z Kanady, Ameryki Łacińskiej, Europy Wschodniej i Zachodniej spodziewają się, że rynek unormuje się do końca pierwszego kwartału 2011 r., a inwestorzy z USA — że jeszcze w drugim kwartale roku bieżącego.

— Wielu inwestorów podziela pogląd, że cykle rynku nieruchomości są obecnie krótsze i silniejsze niż w przeszłości. Uczestnicy rynku muszą być jeszcze szybsi, przewidujący i bystrzejsi, jeśli chcą się na nim utrzymać. Również dostęp do aktualnych danych i szczegółowych analiz będzie ważniejszy niż kiedykolwiek wcześniej — zauważa Ross More, wiceprezes i dyrektor działu badań w Colliers International.

Zgodnie z przewidywaniami inwestorów w tym roku stawki czynszów w skali światowej osiągną najniższe wartości. Dla rynku biurowego dno miało miejsce prawdopodobnie w pierwszym kwartale 2010 r., dla rynku powierzchni przemysłowych nastąpi w drugim, a dla powierzchni handlowych w trzecim lub czwartym kwartale 2010 r. Według inwestorów biorących udział w badaniu wydarzenia ostatnich dwóch lat dowodzą, że rynek nieruchomości komercyjnych charakteryzuje się wyraźną cyklicznością, a inwestowanie we właściwym czasie jest czynnikiem kluczowym dla osiągania zysku.

66%

Aż taki odsetek firm działających na światowym rynku inwestycyjnym zamierza w ciągu roku zwiększyć portfel nieruchomości.