Inwestorzy przecenili Wilbo

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2000-03-07 00:00

Inwestorzy przecenili Wilbo

Najmocniej przecenionymi walorami w trakcie wczorajszej sesji były na rynku podstawowym warszawskiej giełdy akcje władysławowskiego Wilbo. W porównaniu z piątkowymi notowaniami, inwestorzy przecenili spółkę o 4,7 proc. i fixingowy kurs spadł do 3,05 zł. Niewesoło było również w trakcie notowań ciągłych. W tym systemie notowań cena walorów przedsiębiorstwa obniżyła się o kolejne 8,2 proc.

TYM SAMYM zakończona została dobra passa Wilbo, którego papiery w ubiegłym tygodniu należały do grupy liderów rynku. Tylko w trakcie czwartkowej i piątkowej sesji w systemie jednolitym ich wartość wzrosła o ponad 41 proc. Ze względu na dużą nierównowagę na rynku tych papierów giełda zmuszona była znieść widełki ograniczające zmianę kursu.

TYM RAZEM gwałtownego wzrostu ceny akcji nie można jednak wiązać z tak modnym ostatnio Internetem. Ze strony spółki nie został opublikowany żaden komunikat, mogący stanowić podstawę do wzrostu. Być może, na co wskazują analitycy, popularność spółki wynika z dobrych perspektyw rozwoju tak samej spółki, jak i całej branży. Szczególnie, że urzędnicy Unii Europejskiej bardzo dobrze ocenili polskie przetwórnie ryb zwiększając liczbę firm mogących eksportować swoje wyroby do państw Eurolandu. Władysławowski zakład dopiero się do tego przymierza.

DO 2003 roku Wilbo chce także przeprowadzić pełną modernizację zakładów, nie wykluczając przy tym rozbudowy grupy kapitałowej. Wcześniej jednak może dojść do sytuacji, że sama spółka zostanie przejęta. Wszystko obecnie znajduje się w rękach dwóch akcjonariuszy, którzy łącznie dysponują 66 proc. głosów na WZA. Właśnie o takim rozwiązaniu plotkuje obecnie rynek, co oczywiście znajduje oddźwięk w wycenie walorów Wilbo.