Inwestorzy śledzili raporty kwartalne

Marek Druś
opublikowano: 2009-02-04 00:00

Na europejskich rynkach akcji panowała we wtorek duża zmienność. Po udanym rozpoczęciu sesji indeksy ruszyły zdecydowanie w dół. Przed półmetkiem handlu podaż oddała jednak inicjatywę i około godzinę przed rozpoczęciem sesji za oceanem wartość indeksów giełd w Paryżu, Londynie i Frankfurcie zaczęła rosnąć.

Z 18 wskaźników branżowych spadało 12. Największe straty nie przekraczały jednak 1 proc. Wśród branż drożejących, najmocniej, bo o ponad 3 proc., szła w górę telekomunikacja. To zasługa wzrostu kursu Vodafone, który poprawił zysk kwartalny, głównie dzięki osłabieniu funta. Wyraźnie taniały spółki naftowe, do czego przyczyniła się wiadomość o pierwszej od siedmiu lat kwartalnej stracie BP. Sesje w USA rozpoczęły się wzrostem Dow Jonesa i SP500 a spadkiem Nasdaq. Nastroje kształtowały głównie raporty kwartalne spółek. Taniała Motorola, która miała 3,6 mld USD straty. Spadał kurs Dow Chemical, który stracił 1,5 mld USD. Drożał Merck Co., którego zysk okazał się wyższy niż oczekiwano.

Marek Druś