Inwestorzy stracili zaufanie do Ryanair

Marek Druś
opublikowano: 2004-01-29 00:00

Sądny dzień nadszedł dla akcjonariuszy Ryanair Holding. W środę akcje największej taniej europejskiej linii lotniczej staniały najmocniej od jej giełdowego debiutu w 1997 r. Kapitalizacja spółki spadała momentami nawet o jedną czwartą.

Powodem tak gwałtownego odwrotu inwestorów od Ryanair była zapowiedź zmniejszenia zysku spółki w kończącym się w marcu roku rozrachunkowym. Wyraźnie gorsze od oczekiwanych okazały się także jej wyniki kwartalne. Prezes Michael O’Leary tłumaczy to gwałtowną, sięgającą 30 proc. obniżką cen biletów w minionych trzech miesiącach. Linie musiały je obniżyć, by podjąć rywalizację z innymi tanimi przewoźnikami.

Wyprzedaż akcji Ryanair wiązała się również ze spodziewaną 3 lutego decyzją. Komisji Europejskiej w sprawie warunków współpracy spółki z portem lotniczym Charleroi. Bardzo prawdopodobne, że zostaną one uznane za ukrytą, niedozwoloną pomoc finansową. Oznacza to, że Ryanair będzie musiał zwrócić nawet kilkadziesiąt milionów euro. Do środowej sesji kurs Ryanair rósł o 2,5 proc. od początku roku. W okresie ostatnich 52 tygodni zyskał 16,6 proc.