Podczas środowej sesji notowania naszej waluty spadły. Inwestorzy zdecydowali się na częściową realizację zysków z krótkich dewizowych pozycji po ostatnim silnym wzroście notowań złotego. Cena dolara wzrosła z 3,91 do 3,936 zł. Z 3,9180 do 3,9450 zł zwyżkowała również cena euro. Odchylenie naszej waluty od dawnego parytetu, które jeszcze we wtorek wynosiło minus 8,95 proc. powędrowało do minus 8,2 proc. Rynek oczekiwał na wynik przetargu obligacji 5-letnich oraz na publikowane po południu dane z polskiego sektora wytwórczego.
Popyt inwestorów na nowe, 5-letnie obligacje benchmarkowe o wartości 3 mld zł 2,5-krotnie przewyższył podaż. O godz. 16.00 GUS podał, że produkcja przemy- słowa w październiku, licząc rok do roku, wzrosła o 3,2 proc. Poinformował on również, że ceny produkcji sprzedanej przemysłu w tym samym miesiącu wzrosły o 1,7 proc. (r./r.). Złoty nie zareagował większym ruchem na te dane. O godz. 16.10 dolar wyceniany był na 3,9325 zł, a euro na 3,9440 zł.
Notowania naszej waluty powinny się ustabilizować, pozostając w dalszym ciągu na wysokim poziomie przy odchyleniu od parytetu minus 8-9 proc. O nominalnych poziomach kursów USD/PLN oraz EUR/PLN decydować powinny wydarzenia na rynku międzynarodowym.
W Azji, po tym jak w środę Bank of Japan w comiesięcznym raporcie obniżył ocenę stanu japońskiej gospodarki, notowania jena do dolara spadły. Skala wzrostu kursu USD/JPY wyniosła jednak nieco ponad 50 pkt (z 122,15 do 122,70) i została ograniczona zwyżkami na tokijskiej giełdzie. Inwestorzy kupowali przecenione w ostatnim okresie akcje banków w reakcji na wzrastające prawdopodobieństwo przedstawienia przez rząd Koizumiego dodatkowego budżetu na ten rok. O godz. 16.10 dolar wyceniany był na 122,45 JPY.
Naszym zdaniem, notowania amerykańskiej waluty do jena nie powinny wzrosnąć bardziej niż do 122,80/90. Okolice tego poziomu radzimy wykorzystać do krótkoterminowej sprzedaży dolarów.
W Europie podczas środowej sesji notowania euro do dolara spadły. Cena europejskiej waluty, która jeszcze we wtorek wynosiła ponad 1,013 USD, w ciągu dnia oscylowała średnio w okolicy poziomu 1,0025 USD, a przez moment znalazła się nawet poniżej tzw. parytetu (1,00). Waluta europejska straciła na wartości po tym, jak komisarz UE ds. polityki pieniężnej Pedro Solbes powiedział, że wysoki deficyt budżetowy w Niemczech może zaszkodzić euro.
Na pogorszenie sentymentu do waluty UE wpłynęło również podwyższenie przez Francję prognoz tegorocznego deficytu budżetowego do 2,8 proc. PKB oraz obniżenie przez agencję ratingową Moody’s oceny największej niemieckiej firmy ubezpieczeniowej Allianz ze stabilnej na negatywną. O godz. 16.10 euro wyceniane było na 1,0030 USD.
Notowania europejskiej waluty do dolara powinny w najbliższym okresie poruszać się w przedziale 0,9995-1,0070. Spadek kursu EUR/USD w dolne granice tego przedziału radzimy wykorzystać do zakupów euro.