Inwestorzy widzą koniec hipotecznych problemów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2008-04-02 00:00

Pierwsza sesja kwartału poprawiła nastroje. Początek dnia nie był udany. Dopiero po spadkach indeksów do kontrataku przystąpił popyt, wynosząc je nawet o ponad 2 proc. Udane otwarcie w USA wzmocniło wzrostową tendencję. Mimo złych informacji inwestorzy wolą myśleć raczej o bliskim końcu kryzysu w sektorze finansowym.

W poniedziałek europejskie giełdy zakończyły najgorszy pierwszy kwartał roku od 21 lat. Benchmarkowy indeks Stoxx600 stracił w tym okresie aż 16 proc. Deutsche Bank, największa niemiecka instytucja bankowa, poinformował o konieczności utworzenia w I kwartale odpisów z tytułu strat poniesionych na amerykańskim rynku kredytowym, wartych około 2,5 mld EUR. Większą uwagę gracze zwrócili na UBS, szwajcarskiego potentata finansowego. Bank, który wśród europejskich instytucji najmocniej ucierpiał na amerykańskich „hipotekach”, podwyższy kapitały o ponad 15 mld USD i zmieni prezesa. Kurs UBS poszedł ostro w górę, mimo ogromnej straty kwartalnej.

Tadeusz

Stasiuk