Jego oferta jest niższa i sięga 1,32 zł. Wezwanie obejmuje 38,26 mln walorów, czyli 100 proc. kapitału. Próg powodzenia transakcji to 66 proc. Zapisy będą przyjmowane od 3 czerwca do 2 lipca. Pośredniczy w nich Santander. Co ciekawe, Tar Heel był już wiodącym akcjonariuszem spółki w latach 2003-10. W 2007 r. wprowadził spółkę na GPW. Trzy lata później sprzedał jednak akcje na rzecz OFE i TFI, po 9,5 zł za sztukę. Niedługo później zaczęły się problemy producenta wyrobów termokurczliwych. Seria nieudanych przejęć doprowadziła do strat i konieczności dokapitalizowania, której zażądał mBank, kredytujący spółkę. Firma po długim czasie zaczęła wychodzić na prostą, choć stabilizacji nie sprzyjały częste zmiany w zarządzie (do ostatniej doszło kilka dni temu). Kapitalizacja spółki to 53 mln zł. To 55 proc. wartości księgowej.
Inwestorzy żądają więcej
opublikowano: 2020-05-14 22:00
Notowania Radpolu wzrosły o 19 proc. do 1,4 zł w reakcji na ogłoszenie wezwania na akcje spółki przez fundusz Tar Heel Capital.