Inwestorzy zwlekają z PKN
Publiczna oferta sprzedaży akcji PKN Orlen zaktywizowała działania zarówno biur maklerskich, jak i inwestorów. Jednak liczba złożonych zleceń kupna jest jeszcze niewielka.
Podobnie jak przy innych ofertach sprzedaży lub subskrypcji (o proporcjonalnej redukcji zapisów), inwestorzy zwlekają ze składaniem zleceń do ostatniej chwili.
— Jest to zachowanie ograniczające w pewnym stopniu ryzyko inwestycji. Nigdy nie wiadomo, co stanie się w spółce lub w jej otoczeniu mogącego negatywnie wpłynąć na przyszłą wycenę akcji — uważa jeden z maklerów niebankowego biura maklerskiego.
Dodaje jednocześnie, że lepiej poczekać z zapisem do ostatniego dnia, niż ponosić zwiększone ryzyko ewentualnych strat wynikających z braku możliwości wycofania zlecenia. Nawet w przypadku możliwości zmiany zlecenia lub jego anulowania inwestor nie chce tracić na potencjalnie możliwych do uzyskania odsetkach lub w sytuacji zasilania się kredytem ponosić niepotrzebnych kosztów.
Do wczoraj było co najmniej kilka biur, w których nie złożono żadnego zlecenia kupna na akcje PKN Orlen. Maklerzy obserwują jednak ponadprzeciętne zainteresowanie inwestorów. W ich ocenie, brak zapisów jest częściowo efektem niesprecyzowania ostatecznego pakietu kredytowego na zakup akcji lub przygotowywania drugiej atrakcyjniejszej oferty, w stosunku do już przedstawionej lub skierowanej do innego grona inwestorów. Dlatego też niektórzy gracze, zwłaszcza akceptujący zwiększone ryzyko, a w związku z tym nastawieni ma maksymalne lewarowanie, czekają na lepsze propozycje.