INWESTYCJE OFE MAJĄ BYĆ TERAZ CZYTELNE, A TAKŻE ETYCZNE...

Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 2000-10-12 00:00

INWESTYCJE OFE MAJĄ BYĆ TERAZ CZYTELNE, A TAKŻE ETYCZNE...

PTE powołają radę inwestycyjną, która będzie oceniać działania funduszy

Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych uchwaliła etyczny kodeks postępowania, dotyczący inwestycji funduszy emerytalnych. Jego celem jest samoregulowanie rynku OFE, a przede wszystkim chronienie interesów wszystkich członków funduszy. Na straży tych zapisów ma stać rada inwestycyjna, składająca się z przedstawicieli PTE wchodzących w skład izby.

Paweł Wojciechowski, prezes PTE Allianz Polska oraz Krzysztof Lutostański, prezes PKO/Handlowy PTE, przygotowali na zlecenie Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych projekt standardów inwestycyjnych. Określa on zasady, które mają na celu ochronę interesów członków OFE. Standardy są już drugą propozycją IGTE kodyfikującą reguły gry na rynku funduszy — pierwszą była podpisana w styczniu 1999 roku „Deklaracja zasad uczciwej konkurencji”, która dotyczyła reklamy i akwizycji. Dla funduszy najważniejsze jest inwestowanie pieniędzy klientów. Standardy inwestycyjne to kodeks norm, wynikający z doświadczeń innych rynków.

— Zapisy nie obejmują wszystkich możliwych przypadków. Są to jedynie pewne ogólne normy — zastrzega Adam Chełchowski, członek zarządu i dyrektor departamentu zarządzania aktywami Winterthur PTE.

Platforma działania

Zdaniem Pawła Wojciechowskiego, prezesa PTE Allianz Polska, standardy koncentrują się na rynku funduszy, który rządzi się nieco innymi prawami niż reszta sektora finansowego.

— Standardy tworzą szczególne zasady dla OFE, stanowiące platformę dobrego działania. Powołują bardzo ważne ciało doradcze — radę inwestycyjną, która zajmie się m.in. oceną stosowania zasad i norm dotyczących inwestycji oraz interpretowaniem tych zasad. Będzie ona także oceniać PTE, którego działalność inwestycyjna jest krytykowana. Zostanie powołana do końca roku. Rynek jest młody, a wprowadzenie tych standardów umożliwi samokontrolę OFE w działalności inwestycyjnej. To duży sukces, że udało się je wypracować — mówi Paweł Wojciechowski.

Podobnego zdania jest Adam Chełchowski, który uważa, że nie można tolerować nieetycznych zachowań w inwestowaniu.

— Niektóre inwestycje nie łamią co prawda prawa, są wątpliwe etycznie. Rada inwestycyjna wprawdzie nie może karać, ale samo napiętnowanie takich działań może mieć pozytywne skutki — uważa Adam Chełchowski.

Granice ryzyka

Standardy precyzują inne zapisy prawa, dotyczące rynku OFE. Są wręcz bardziej restrykcyjne. Zobowiązują one PTE do niestosowania transakcji mających na celu sztuczne zawyżanie wartości jednostki rozrachunkowej oraz niekomentowania publicznie wyników konkurencji. Określają także sposób prezentacji wyników, które mają być przedstawiane na podstawie rzeczywistych danych, a nie symulacji.

Osoby odpowiedzialne za zarządzanie finansami funduszy emerytalnych powinny unikać konfliktu interesów, zwłaszcza przy podejmowaniu pracy o odpłatnym charakterze. Chodzi o zawieranie stosunków umownych z podmiotami powiązanymi, zasiadanie w radach nadzorczych firm, w których może wystąpić konflikt interesów.

Zdaniem Pawła Wojciechowskiego, ważny w tym kodeksie jest także zapis o ochronie interesów wszystkich członków OFE. Standardy dotyczą również sposobów ograniczania ryzyka inwestycyjnego na przykład przez wyraźne rozgraniczenie kompetencji.

— Przypadek Nicka Leesona z banku Barings pokazuje, że skrzyżowanie odpowiedzialności za zarządzania aktywami i księgowości może prowadzić do nadużyć — mówi Paweł Wojciechowski.

Obecnie wątpliwości budzi składanie zleceń w ofercie publicznej, które często prowadzi do przekroczenia limitów inwestycyjnych. Standardy mówią, że nie powinny one prowadzić do zwiększenia limitów.

Deklaracje a możliwości

Fundusze nakładają sobie normy, których niekonieczne będą przestrzegać. Przyczyna jest prosta. Kodeks nie daje możliwości ukarania PTE działającego nieetycznie. Uchwalona wcześniej „Deklaracja zasad uczciwej konkurencji” została przynajmniej dwukrotnie złamana przez PTE. Przedstawiciele funduszy wierzą jednak, że uchwalenie standardów jest sygnałem, że same OFE chcą uporządkować rynek.

REGULATOR: Paweł Wojciechowski, prezes PTE Allianz Polska, uważa, że standardy inwestycyjne na pewno uregulują rynek funduszy emerytalnych. fot.Grzegorz Kawecki

DROGOWSKAZ: Zdaniem Adama Chełchowskiego, członka zarządu Winterthur PTE, standardy inwestycyjne są etyczną wskazówką dla funduszy. fot. Małgorzata Pstrągowska