"Skala wpływu pandemii COVID-19 na otoczenie gospodarcze w Polsce i w Unii Europejskiej w latach 2020 i 2021 pozostaje niepewna. Naszym zdaniem Grupa Kęty nie będzie w stanie uciec od spowolnienia w sektorze budowalnym i przemysłowym (odpowiednio 58 proc. oraz 10 proc. przychodów w 2019 roku). Ekspozycja na sektor spożywczy (24 proc. przychodów w 2019 roku) powinna łagodzić pogarszającą się sytuację w sektorze budowlanym. Spodziewamy się znaczącego spadku przychodów i zysku EBITDA w segmencie Systemów Aluminiowych w drugiej połowie 2020 oraz w 2021 z uwagi na efekt opóźnienia czasowego w projektach budowalnych. W efekcie oczekujemy spadku zysku EBITDA do 497 mln zł w 2020 roku (spadek o 5 proc. r/r do poziomu 7 proc. poniżej prognozy zarządu, nawet pomimo mocnego 1 kwartału 2020) oraz do 425 mln zł w 2021 roku (spadek o 15 proc. r/r, 19 proc. poniżej wyniku za 2019). Postrzegamy Grupę Kęty jako relatywnie bezpieczną przystań nawet pomimo naszej dość pesymistycznej prognozy dla europejskiego sektora budowlanego oraz powolnej ścieżki odbudowy wyników spółki w kolejnych latach" - napisali analitycy w uzasadnieniu rekomendacji.
Ich zdaniem, Grupa Kęty pozostanie spółką dywidendową z nieprzerwanym profilem wypłat w kolejnych latach.
