Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad odrzucił w środę ofertę Unii Europejskiej, mającą dotyczyć dostarczenia jego krajowi nowoczesnego reaktora w zamian za zamrożenie przez Iran programu wzbogacania paliwa jądrowego.
"Czyżby ktoś sądził, że ma do czynienia z czteroletnim dzieckiem, któremu oferuje się orzeszki i czekoladki w zamian za złoto?" - mówił Ahmadineżad na środowym spotkaniu z tysiącami mieszkańców miasta Arak w centrum Iranu.
"Nie zmuszajcie rządów i państw-sygnatariuszy traktatu o nierozprzestrzenianiu broni atomowej do rezygnacji z udziału w tym układzie" - powiedział Ahmadineżad. Jego wystąpienie było na żywo transmitowane przez państwową telewizję.
Jak podaje agencja Associated Press, w Araku Iran rozpoczął budowę siłowni jądrowej, opartej na starym typie reaktora, umożliwiającego odzyskiwanie paliwa jądrowego do celów militarnych. Elektrownia w Arak ma być ukończona w 2009 roku.
Unijne źródła ujawniły we wtorek, że trójka UE - Francja, Wielka Brytania i Niemcy - zamierza zaproponować Iranowi tzw. reaktor wodny, stwarzający mniejsze niż stare reaktory tzw. grafitowe możliwości odzysku paliwa jądrowego - w zamian za rezygnację Teheranu z wzbogacania uranu. Przedstawiciele unijnej trójki i szef dyplomacji Unii Europejskiej Javier Solana mają w Londynie - prawdopodobnie w piątek, lecz także być może dopiero na początku przyszłego tygodnia - przedyskutować plany propozycji dla Iranu ze swoimi partnerami z USA, Rosji i Chin.