To, jak kluczową rolę odgrywa w globalnej gospodarce Cieśnina Ormuz, ujawniło się w pełni po jej zablokowaniu w marcu przez Iran w odwecie za atak USA i Izraela. Wstrzymanie dostaw ropy i gazu z regionu Zatoki Perskiej spowodowało gwałtowny wzrost ich ceny, którego skutkiem będzie prawdopodobnie wyższa inflacja na świecie i wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego. Doniesienia z ostatnich dni sugerują, że Iran chce umocnić swoje panowanie nad Cieśniną Ormuz jako skutecznym instrumentem nacisku. Państwowa irańska agencja informacyjna Fars poinformowała o pracach nad ustawą wprowadzającą opłaty dla statków chcących przepłynąć przez cieśninę. Parlamentarzyści mają je zakończyć do przyszłego tygodnia. Źródło w parlamencie powiedziało Fars, że plany wprowadzenia opłat są również próbą oficjalnego ustanowienia irańskiego nadzoru nad Cieśniną Ormuz.
W ostatnich tygodniach media informowały, że Iran pobiera od statków opłaty sięgające nawet 2 mln USD za możliwość bezpiecznego przepłynięcia przez cieśninę. Eksperci uważają, że formalne ustanowienie poboru opłat byłoby eskalacją konfliktu, bo inne państwa Zatoki Perskiej nigdy się na to nie zgodzą. Prezydent Donald Trump w swoich licznych wypowiedziach dotyczących możliwości porozumienia z Iranem sugerował, że kontrolę nad Cieśniną Ormuz mogą sprawować wspólnie USA i Iran. Doniesienia w ostatnich dniach o gromadzeniu przez USA wojska w regionie Zatoki Perskiej nasiliły również spekulacje o możliwości próby przejęcia kontroli nad cieśniną. Prezydent Donald Trump pod koniec ubiegłego tygodnia oświadczył, że byłoby to „prostym manewrem wojskowym”. Wojskowi analitycy zdecydowanie zaprzeczali, że byłoby to proste i mało ryzykowne.
