Fine Gael zdobyła 76 miejsc w 166-osobowej Izbie Posłów (izbie niższej irlandzkiego parlamentu), Partia Pracy - 37 posłów.
Przedterminowe wybory to efekt dramatycznego kryzysu finansów publicznych
Irlandii, spowodowanego koniecznością wsparcia zagrożonych bankructwem banków
prywatnych. By sprostać tym wydatkom, Dublin musiał się zgodzić na przyjęcie
pomocy finansowej Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego na
warunkach, które
- zdaniem wielu Irlandczyków - ograniczają suwerenność ich państwa.
Przywódcy obydwu partii, które utworzyły koalicję - Enda Kenny i Eamon
Gilmore - obiecali, że będą zabiegać o renegocjację warunków pakietu pomocy,
zwłaszcza o obniżkę stopy oprocentowania w wysokości 5,8 proc. od sumy 45 mld
euro, będącej częścią pakietu UE-MFW na łączną sumę 85 mld euro.
Kryzys bankowy, który przełożył się na kryzys finansów publicznych oraz
pakiet ratunkowy UE-MFW uważane są "za dwa ciosy, które powaliły celtyckiego
tygrysa" - jak nazywano irlandzki boom.