Chodzi
o wtorkową przecenę akcji TVN o 15 proc. Agencja Reuters wyjaśniała, że
załamanie to efekt pogłosek o kłopotach ITI z zadłużeniem zabezpieczonym
akcjami TVN. Po sesji ITI zdementował te informacje.
– To, co się wydarzyło we wtorek, było zadziwiające. W piątek grupa ITI zwróciła się do KNF z prośbą o zbadanie, czy nie mieliśmy do czynienia z manipulacją kursem. Wydaje się nam nieprawdopodobne, by kurs tak spadł i następnego dnia powrócił do stanu sprzed spadku – mówi "Rzeczpospolitej" Wojciech Kostrzewa, prezes ITI.
To nie pierwszy przypadek w ostatnich tygodniach, gdy spółki lub ich właściciele skarżą się na manipulacje kursem. Wcześniej doniesienie do KNF złożył MCI.