Nawet 8 proc. zyskiwały wczoraj akcje IZNS Iława po tym, jak spółka zwołała walne dotyczące m.in. wydzielenia do spółki zależnej nieruchomości położonej w Iławie.
— Już od pewnego czasu dążymy do tego, aby spółka matka zarządzała spółkami wyspecjalizowanymi w określonej działalności. Dlatego do naszych dwóch spółek zależnych dołączy spółka zarządzająca nieruchomością oraz druga —zajmująca się produkcją tablic rejestracyjnych — mówi Mariusz Witek, prezes IZNS Iława.
Chodzi o teren, na którym IZNS prowadzi działalność. Docelowo chce się przenieść za miasto, a w obecnym miejscu — zacząć budować.
— Ten teren idealnie nadaje się na budownictwo mieszkaniowe, handel i usługi. Szacujemy, że na tej działce może powstać około 80 tys. mkw. PUM —uważa Mariusz Witek.
Plan zagospodarowania przestrzennego powinien zostać zatwierdzony w I kwartale 2011 r.
Operacja pozytywnie wpłynie na wyniki IZNS, choć tylko "papierowo". Działka jest dziś w księgach wyceniona na 7 mln zł, a jej wartość — jak szacuje zarząd — może zostać przeszacowana przy okazji wnoszenia aportem około trzykrotnie. Będzie to widać w wynikach pierwszego kwartału.
Narastająco po trzech kwartałach IZNS ma 2,6 mln zł zysku netto.
IZNS podbije sobie wyniki
IZNS chce przenieść nieruchomość do spółki zależnej. Przy tej okazji przeszacuje w górę jej wartość.