Jabłonna przeobraża się w sypialnię stolicy
Osiedle Rajska Jabłoń położone w Jabłonnie u zbiegu ulic Modlińskiej i Zegrzyńskiej nęci stosunkowo niewysoką ceną mieszkań, bliskością terenów rekreacyjnych iÉ obietnicą budowy obwodnicy. Uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę osiedla stało się okazją do zorganizowania pikniku i podpisywania wstępnych umów z pierwszymi mieszkańcami. Chętnych było niemało.
Wspólna inwestycja Mennicy Invest i WSC Investment to nie pierwsze i nie ostatnie tego typu przedsięwzięcie na terenie Jabłonny. Rajska Jabłoń powstanie na sześciu hektarach. Kolejne osiedle na ponad dwukrotnie większej powierzchni będzie budowała Spółdzielnia Mieszkaniowa z Legionowa. Gmina słynąca niegdyś z ogrodnictwa powoli przeobraża się w sypialnię dla Warszawy.
— Na miejscu mamy szkołę, na przyzwoitym poziomie służbę zdrowia, ciągniemy wodociąg, kończymy budowę linii energetycznej, planujemy budowę obwodnicy. Oferujemy czyste powietrze, lasy, a nieopodal tereny rekreacyjne nad Zalewem Zegrzyńskim i pole golfowe w Rajszewie. Mamy swoje pięć minut i zamierzamy je wykorzystać — zapowiada Jerzy Łuba, wójt gminy Jabłonna.
Rajska Jabłoń to zgodnie z planami inwestorów 19 budynków trzy- i czterokondygnacyjnych, w których zaprojektowano w sumie 864 mieszkania, głównie jedno- i dwupokojowe. Monitoring rynku mieszkaniowego dowodzi, że na takie stale rośnie zapotrzebowanie. Inwestorzy zamierzają utrzymać cenę 700 USD za mkw. W pierwszym etapie budowy osiedla, tj. do 30.06.2001 r., gwarantują cenę 2660 zł za mkw.
— Nie zamierzam nikomu wmawiać, że nie chcemy osiągnąć zysków, jednak ograniczamy je do rozsądnej wysokości. Tę, jak sądzę, atrakcyjną cenę udało się wykalkulować dzięki relatywnie niskim kosztom wykonawstwa — mówi Henryk Przybyła, prezes Mennicy Invest.
Przetarg na budowę osiedla wygrała firma Unibud BEP z Grupy Budimex. Przebiła ceną warszawskich konkurentów. Jak deklarują zgodnie Jan Mikołuszko, prezes Unibudu, i Marek Michałowski, szef Budimexu, nie wpłynie to na obniżenie jakości wykonania.
— Przedsiębiorstwa z Grupy Budimex budują na ogół drogo. Tak jesteśmy oceniani. Tym razem sprawdzamy się w tańszym budownictwie — mówi Marek Michałowski.
KOLEJNE DOŚWIADCZENIE: Rajska Jabłoń to już drugie po osiedlu domków jednorodzinnych w Łomiankach nasze wspólne przedsięwzięcie z Mennicą Invest. Jeśli i ono się powiedzie, niewykluczone, że podejmiemy wspólnie kolejne wyzwanie — deklaruje Sławomir Ambroż, szef WSC Investment (na zdjęciu po lewej z Henrykiem Przybyłą, prezesem Mennicy Invest).
BOGACZE NIE CHCIELI: Sądziliśmy, że zamożni ludzie osiedlą się tu na działkach o powierzchni 3-4 tys. mkw. Ten pomysł nie chwycił. Przyszłością Jabłonny okazały się osiedla domków jednorodzinnych i mieszkaniowe — opowiada Jerzy Łuba, wójt gminy Jabłonna (na zdjęciu po lewej w towarzystwie Katarzyny Dąbrowskiej, swojej zastępczyni i Leszka Grzendy, dyrektora inwestycyjnego Mennicy Invest).
DOBRE ROKOWANIA: Osiedle domków jednorodzinnych w Łomiankach udało nam się sprzedać już w 50 proc., mimo że obiekty są dość drogie: 400-500 tys. w zależności od stopnia wykończenia. Rajską Jabłoń będzie łatwiej sprzedać. Zadecyduje dobra lokalizacja, konkurencyjna cena i niewielki metraż większości lokali — prognozuje Paweł Guzy, prezes Metropolitan Address, firmy pośredniczącej w sprzedaży (na zdjęciu w środku z Kają Wojnowicz, po lewej i Renatą Roguś koordynatorkami biura).
WAŻNY GEST: Wmurowaniu kamienia węgielnego nadano uroczysty charakter. Za kielnię jako pierwszy chwycił Jerzy Jaskiernia, członek prezydium SLD (na fotografii po prawej, obok Leszek Grzenda i Henryk Przybyła).
BEZ NIESPODZIANEK: To nie pierwszy nasz kontrakt z Mennicą. Współpracowaliśmy już ze sobą zanim powstała Mennica Invest. Wierzę, że daliśmy się poznać od dobrej strony — mówi Marek Michałowski, prezes Budimexu (na zdjęciu po prawej z Janem Mikołuszko, szefem Unibudu BEP, oraz grupą bezpośrednich wykonawców w tle).