Jak nie zostać ofiarą wynajmu

opublikowano: 2014-09-02 00:00

Bezpieczeństwo inwestycji: Wizja zarobku na wynajmie mieszkania nie powinna uśpić czujności właściciela

W roku akademickim 2014/15 na polskich uczelniach będzie studiowało ponad 1,5 mln osób — prognozuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW). Część już się zabrała za szukanie pokoju lub mieszkania do wynajęcia. Choć właściciele lokali już zacierają ręce, jest wiele spraw, na które warto ich uczulić.

FOT. GK
FOT. GK
None
None

Przezorny zabezpieczony

— Wypadki przytrafiają się każdemu i czasem nie sposób im zapobiec. Dlatego właściciel mieszkania powinien pomyśleć o jego ubezpieczeniu bez względu na to, czy osobą wynajmująca będzie przyjezdny student, młode małżeństwo, czy starsza pani — radzi Małgorzata Szymańska-Cholewa, specjalista ds. produktów inwestycyjnych i ubezpieczeniowych Expander Advisors.

Tłumaczy, że zabezpieczyć nieruchomość można na dwa sposoby. Pierwszym jest zawarcie odpowiednich postanowień w umowie najmu. Można zobowiązać najemcę do naprawienia wyrządzonych szkód, związanych np. z pożarem, dewastacją lub zalaniem. Na poczet takiego zabezpieczenia warto pobrać kaucję, z której właściciel będzie mógł skorzystać, jeśli do uszkodzenia mieszkania bądź jego wyposażenia dojdzie z winy najemcy. Drugą formą zabezpieczenia jest ubezpieczenie.

— Odpowiednia polisa jest bardzo ważna, bo do pożaru czy innych zdarzeń może dojść niezależnie od woli wynajmującego mieszkanie i w takich wypadkach nie możemy się od niego domagać zadośćuczynienia. Warto także pamiętać, że remont jednego tylko pomieszczenia np. po zalaniu może kosztować tysiące złotych, zwłaszcza jeśli znajdował się w nim sprzęt RTV lub AGD — mówi Małgorzata Szymańska-Cholewa.

Właścicielom umeblowanych i wyposażonych mieszkań radzi też ubezpieczenie ich od kradzieży. Dotyczy to zwłaszcza nieruchomości, które przez dłuższy czas pozostają puste.

— Jak podaje Komenda Główna Policji, w 2013 r. doszło do ponad 118 tys. kradzieży z włamaniem. Jeśli to osoba wynajmująca mebluje mieszkanie, wtedy sama powinna pomyśleć o zabezpieczeniu swego dobytku — dodaje ekspertka Expander Advisors. Warto też wiedzieć, jakie kroki podjąć na wypadek niewypłacalności najemcy.

— Jeśli nie płaci czynszu od trzech miesięcy, można rozpocząć stosowne działania. Chcąc wypowiedzieć najemcy umowę, najpierw trzeba go o tym powiadomić na piśmie i wyznaczyć dodatkowy termin zapłaty. Jeżeli najemca nie zastosuje się do zaleceń, wtedy można mu wypowiedzieć umowę najmu z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia na koniec miesiąca. Wraz z wypowiedzeniem lokator traci prawny tytuł do lokalu i musi go opuścić. Gdy najemca będzie stawiał opór, można skierować sprawę do sądu — tłumaczy Katarzyna Wojewódzka, ekspertka bloga Strefy Nieruchomości.

Tłuste miesiące

W sierpniu i wrześniu najłatwiej znaleźć najemcję, ale też uzyskać korzystną cenę. Ciekawe jest jednak to, że wbrew stereotypom studenci nie są najtrudniejszą grupą wynajmujących. — Ich główną zaletą jest to, że w ponad 60 proc. przypadków koszty mieszkania pokrywają rodzice, co gwarantuje regularne opłacanie czynszu — mówi Marta Kosińska z Szybko.pl

Dodaje, że koszty wynajmu w polskich miastach są bardzo zróżnicowane. Wynajem kawalerki w Toruniu to zaledwie 53 proc. ceny zbliżonej oferty w Warszawie. Na wynajęcie jednego pokoju w większości miast wystarczy około 1 tys. zł. W takim budżecie zmieszczą się wynajmujący w Białymstoku, Toruniu, Bydgoszczy, Gdyni, Olsztynie, Łodzi i Poznaniu.

Aby wynająć dwa pokoje, należy dysponować kwotą minimum 1090 zł (w Olsztynie). W Gdańsku i Krakowie to już 1450-1500 zł. Najdroższej jest w Warszawie (aż 1970 zł). W przypadku mieszkań 3-pokojowych w Toruniu minimalne koszty to 1290 zł. W Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku — 2 tys. zł, a w stolicy — 2815 zł miesięcznie.

— W wielu miastach koszty wynajmu są nieco niższe niż przed rokiem, to dobra wiadomość dla poszukujących. W Poznaniu można wynająć taniej średnio o 7 proc., w Olsztynie o 5 proc. we Wrocławiu o 4 proc. Bez większych zmian pozostają koszty w Krakowie, Katowicach, Toruniu, Białymstoku i Bydgoszczy. W Warszawie nieznacznie tańszy jest wynajem kawalerki i mieszkania dwupokojowego, ale za trzy pokoje trzeba zapłacić średnio o 300 zł więcej niż przed rokiem — informuje Marta Kosińska.