Jak się sypia w korporacjach

ŁO, businessweek.com
opublikowano: 30-08-2010, 14:13

Szefowie, pozwalajcie pracownikom spać w  pracy! Tak robią najlepsi i to się naprawdę opłaca.

Koniec rozzłoszczonego szefa patrzącego na drzemiącego pracownika. Koniec kołatającego się z nerwów pracownika, który boi się, że przełożony widział jego krótką drzemkę za biurkiem. Najlepsze i największe korporacje na świecie lansują nowe podejście do spania w godzinach pracy. Nie tylko już tego nie zabraniają, ale nawet tworzą pracownikom specjalne miejsca, by zmęczeni mogli... wygodnie się zdrzemnąć.

Magazyn „Bloomberg BusinessWeek” przyjrzał się liderom w dziedzinie drzemek.  Na początek Nike, tutaj pracownicy mają dostęp do „pokojów ciszy”, przyjaznych drzemkom i medytacji. Google, jeden z pionierów nowego podejścia do snu w pracy naszpikował swój kampus w Mountain View futurystycznymi punktami odpoczynku. Nie ma sztywnych reguł, kiedy można spać, a kiedy nie. Decyduje po prostu zmęczenie.

Mała firma technologiczna Jawa ma dwa pokoje na drzemki – nowocześniejszy i drugi staroświecki z wygodnym, pamiętającym dawne czasy tapczanem. Producent lodów Ben & Jerry's wprawdzie nie wprowadził oficjalnej polityki w kwestii drzemek, ale funkcjonuje nieoficjalne pozwolenie na pół godziny przerwy tylko w celu drzemki.

Na nieco inne rozwiązanie zdecydowali się giganci branży medialnej z Nowego Jorku. Wydawnictwo Hearst, redakcja „Newsweeka”  i koncern Time Warner na „dostarczyciela drzemek” wybrali tę samą firmę. Spa Yelo na Manhattanie oferuje m.in. przerwy na sen w specjalnie przystosowanych do tego pokojach z fotelami przypominającymi kokony. Muzyka, światło, a nawet zapach są odpowiednio regulowane.

Czy spanie w pracy to tylko nowa moda? Odkąd David Dinges, naukowiec z University of Pennsylvania wykazał, że krótkie przerwy na sen poprawiają koncentrację, przyspieszają reakcję i zwiększają wydajność, wiodące firmy zaczęły sporządzać rachunki zysków i strat. Dostrzeżono, że nieproduktywność ziewających pracowników przynosi miliardy strat rocznie.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO, businessweek.com

Polecane