Jak się zdobywa markę wśród żaków

DCZ
opublikowano: 23-03-2007, 00:00

Anna Stawińska

menedżer ds. rekrutacji Pricewaterhouse-Coopers

Wyróżnienie w konkursie Pracodawca Roku jest dla nas szczególnie ważne, bo otrzymaliśmy je z rąk studentów. Jak zdobywa się zaufanie osób, które planują albo dopiero zaczęły karierę zawodową? Najpierw trzeba je poznać, dowiedzieć się, jakie mają potrzeby. Następnie stworzyć atrakcyjną ofertę.

Przykład? W dziale doradztwa podatkowego zmieniliśmy zasady zatrudniania absolwentów i studentów V roku. Wcześniej pierwszego dnia pracy otrzymywali umowy na czas określony, teraz — na czas nieokreślony. Nie nazywamy ich już stażystami, ale młodszymi konsultantami.

O tym, że zyskaliśmy uznanie studentów, świadczy też to, że 90 proc. uczestników praktyk i staży zostaje u nas w firmie.

Małgorzata Mejer

rzecznik prasowy Procter & Gamble

Bardzo sobie cenimy konkurs organizowany przez AIESEC, bo studenci, którzy dzisiaj oceniają pracodawców, jutro będą ich wybierać, składając swoje oferty zatrudnienia. Jesteśmy firmą, która opiera się na tzw. promocji od wewnątrz, czyli stanowiska menedżerskie zajmują osoby, które u nas zdobyły doświadczenie i umiejętności niezbędne do objęcia nowych funkcji. Zatem uczestnicy konkursu Pracodawca Roku za kilka lat mogą być liderami Procter & Gamble.

Pozytywne opinie na nasz temat wyrażają m.in. studenci, którzy brali udział w naszym programie letnich praktyk. Już od pierwszego dnia wakacyjnej pracy — tak samo jak nowo przyjęci menedżerowie — realizują ważne projekty, podejmują samodzielne decyzje, uczą się pod okiem doświadczonych specjalistów.

Krzysztof Kwiecień

partner ds. HR Deloitte

Przyszłość firmy opieramy na osobach młodych, ambitnych, nastawionych na edukację i rozwój zawodowy. Cieszy nas, że właśnie one uważają nas za pracodawcę dobrego, wiarygodnego i pożądanego.

Ale pamiętamy, że budowanie takiego wizerunku nie może opierać się na marketingowych sztuczkach. Istotne jest, co na temat firmy myślą i mówią jej pracownicy. Pozytywne sygnały z zewnątrz powinny być zbieżne z opiniami pracowników. W przeciwnym razie osoby, które zaraz po studiach znajdą u nas pracę, szybko się rozczarują i odejdą do konkurencji. Dbamy więc o spójność naszego wizerunku z rzeczywistością.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DCZ

Polecane