Poprzez private sale w 2006 roku anonimowy kupiec nabył, za pośrednictwem domu aukcyjnego Sotheby’s, No. 5 Jacksona Pollock’a, który uważany jest za najdrożej sprzedany obraz wszechczasów – 140 mln dolarów*. Również dwa kolejne miejsca na tej liście zajmują dzieła sprzedane w transakcjach pozaaukcyjnych. Steven A. Cohen, znany na całym świecie multimilioner i kolekcjoner sztuki (w tegorocznym rankingu Forbesa znalazł się na 35. miejscu listy najbogatszych Amerykanów), 5 lat temu nabył za pośrednictwem słynnego galernika Larry’ego Gagosiana, abstrakcyjny portret Willema de Kooniga Woman III za 137,5 mln dolarów. Trzeci najwyższy rekord należy doPortretu Adeli Bloch-Bauer I, namalowanego w 1907 roku przez Gustava Klimta – 135 mln dolarów. Transakcja miała miejsce w tym samym roku, co dwa wyższe wyniki. Tym razem pośredniczył w niej dom aukcyjny Christie’s.
Wprawdzie powyższe kwoty są abstrakcyjne z punktu widzenia polskiego rynku sztuki, niemniej i u nas zdarzają się spektakularne transakcje. W ich poczet zaliczyć można ostatnią sprzedaż, w ramach private sale DESY Unicum, znakomitego obrazu olejnego Józefa Brandta Pieśń zwycięzców, który niedawno trafił do prywatnej kolekcji. Wartość transakcji to 1,1 mln złotych! Wcześniej obraz wisiał w Muzeum Narodowym, eksponowany był też w monachijskiej galerii, a w 2008 roku wystawiony został na licytację w Sotheby’s. Proweniencja ma istotny wpływ na rangę obrazu.Private sale jest powszechną praktyką stosowaną przez największe domy aukcyjne na świecie, opartą na wieloletniej współpracy, wzajemnym zaufaniu oraz znajomości swoich potrzeb i możliwości pomiędzy kolekcjonerem a domem aukcyjnym. Osoby, które konsekwentnie od lat budują swoje kolekcje, często poszukują wybitnych dzieł określonego artysty, które rzadko pojawiają się w obiegu aukcyjnym, lub wręcz „polują” na konkretne dzieła. W takiej sytuacji pomocny może być dom aukcyjny, który utrzymuje relacje z innymi domami aukcyjnymi, galeriami i kolekcjonerami na całym świecie. Jak pokazują przykłady najdrożej sprzedanych dzieł sztuki, takie działania są również skuteczne. Na polskim rynku, podobnie, jak w innych krajach, dotyczy to zarówno sztuki dawnej, jak i współczesnej. Choć, jak spojrzeć od strony kwot - sztuka dawna jest jednoznacznie wyżej wyceniania przez polski rynek niż współczesna, która ma jednak grono swoich wielbicieli. Przykładowo, DESA Unicum, oprócz wspomnianego powyżej Brandta, sprzedała w ostatnim okresie, w ramach private sale, obrazy takich wybitnych artystów, jak: Wojciech Fangor, Jan Lebenstein, Jerzy Nowosielski, czy Jacek Malczewski.
* http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_most_expensive_paintings