Czytasz dzięki

Jak wybrnąć z pętli zadłużenia

Materiał partnera: Narodowego Banku Polskiego
opublikowano: 25-06-2015, 22:00

Uważaj, co podpisujesz, czyli jak bezpiecznie zarządzać finansami: odcinek nr 7

Życie na kredyt wydaje się łatwe, dopóki nie zabraknie pieniędzy na spłatę rat. Istnieją rozwiązania i takiej sytuacji.

Zakupy rozkładane przez sklepy na raty, częste płatności kartą kredytową, kredyt na mieszkanie, a nierzadko również i na samochód. Tak żyje niejedna rodzina i niejeden singiel. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy traci się pracę, dochody spadają, a skumulowane płatności z tytułu obsługi zobowiązań finansowych zaczynają przerastać możliwości spłat. Nie należy jednak wpadać w panikę i w razie kłopotów finansowych zamykać się w domu, unikać odbierania telefonów w obawie, że dzwoni ktoś z banku. O zadłużeniu nikt nie zapomni, a odwlekanie rozwiązania problemu może go tylko pogłębić.

Na kłopoty restrukturyzacja…

Mimo obaw należy przede wszystkim rozmawiać, bo zadłużenie z tytułu kredytów i pożyczek można zawsze spróbować zrestrukturyzować. Restrukturyzacja polega na zmianie niektórych warunków umowy kredytowej. Może to być karencja w spłacie rat przez ustalony okres, wzmocnienie zabezpieczenia i uzyskanie dzięki temu niższego oprocentowania, czy wreszcie wydłużenie okresu spłaty i tym samym zmniejszenie miesięcznych rat. Trzeba jednak pamiętać, że po ustaleniu nowych warunków, dalsze uchylanie się od spłat może już zakończyć się wypowiedzeniem umowy, przekazaniem kredytu do windykacji i rozpoczęciem sądowej procedury egzekucyjnej, której efektem będzie wizyta komornika. Lepiej więc wdrożyć plan oszczędnościowy i wykorzystać szansę, którą daje bank.

…lub konsolidacja

Przy zadłużeniu zaciągniętym w kilku instytucjach, kiedy wyczerpały się możliwości bieżącej obsługi zobowiązań, można pomyśleć o konsolidacji wszystkich kredytów i pożyczek. W praktyce polega to na udzieleniu przez bank tzw. kredytu konsolidacyjnego, z którego środki przeznaczane są na spłatę dotychczasowych wierzycieli. W miejsce wcześniejszych wielu kredytów i pożyczek pojawia się jeden kredyt. Można w ten sposób obniżyć koszty operacyjne, bo całe zadłużenie będzie obsługiwał jeden bank na jednym rachunku. Kredyty konsolidacyjne są głównie produktami hipotecznymi, czyli zabezpieczonymi w formie hipoteki na nieruchomości. Dzięki temu możliwe jest uzyskanie niższego oprocentowania względem płaconego od dotychczasowych długów. Ponadto przy konsolidacji wydłużany jest okres spłaty, co pozwala obniżyć miesięczne obciążenia z tytułu rat kapitałowo-odsetkowych w porównaniu do kwot płaconych przed konsolidacją. Dzięki konsolidacji poprawia się zatem bieżąca płynność finansową i można odzyskać zdolność do terminowej obsługi długu.

Zawsze warto rozmawiać

Jeżeli nie pomoże ani restrukturyzacja zadłużenia, ani konsolidacja, problem zaczyna być poważny — bank może wypowiedzieć umowę kredytu w całości lub częściowo. W praktyce jednak na taki krok decyduje się w ostateczności, gdy ma uzasadnione podstawy twierdzić, że kredytobiorca utracił zdolność kredytową. Do takiego wniosku bank może dojść, kiedy kredytobiorca uporczywie nie odpowiada na monity, czy wezwania do zapłaty i nie podejmuje z bankiem rozmowy w celu wypracowania metody rozwiązania problemu. Sytuacja nie jest i w tym przypadku patowa. Wypowiedzenie umowy często jest warunkowe, wciąż jest więc szansa na podjęcie rozmów, a jeżeli uda się spłacić zaległe zadłużenie lub uzgodnić warunki restrukturyzacji kredytu, bank wypowiedzenie może cofnąć. Należy pamiętać, że banki mają swoje procedury i muszą trzymać się terminów ustawowych. Termin wypowiedzenia umowy kredytowej wynosi 30 dni (w przypadku zagrożenia upadłością kredytobiorcy — 7 dni, a w przypadku odnawialnych kredytów konsumpcyjnych np. kredyt w ROR — 2 miesiące). Również warunki, na podstawie których bank ma prawo wypowiedzieć umowę są ściśle określone i opisane w regulaminie kredytowym, umowie kredytowej oraz samym Prawie bankowym. Wypowiedzenie umowy oznacza, że po upływie okresu wypowiedzenia, kredytobiorca zobowiązany jest do niezwłocznego zwrotu wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami i innymi należnymi opłatami. W przeciwnym przypadku rozpoczyna się windykacja wierzytelności przez bank.

Kiedy nie ma już wyjścia…

Rozwiązaniem ostatecznym jest upadłość konsumencka. Z założenia może być ona stosowana tylko w wyjątkowych przypadkach. Okoliczności, które doprowadziły do niewypłacalności, muszą być od dłużnika niezależne i przez niego niezawinione, czyli np. z powodu utraty pracy, choroby lub innych przypadków losowych. Dzięki nowej ustawie zmieniającej Prawo upadłościowe i naprawcze, ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz ustawę o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, która weszła w życie 31 grudnia 2014 r., zastosowanie procedury upadłości konsumenckiej stało się prostsze, łatwiejsze i przede wszystkim tańsze. Wprowadzone zmiany obniżają bowiem koszty postępowania dla osoby chcącej ogłosić upadłość począwszy od opłaty za złożenie wniosku, po wynagrodzenie syndyka, który dokonuje spieniężenia majątku dłużnika w celu zaspokojenia roszczeń wierzycieli. Jeżeli w skład tego majątku wchodzi mieszkanie lub dom, w którym dłużnik zamieszkuje, można zawrzeć z wierzycielami układ w celu zachowania prawa do dalszego mieszkania w nim. Jeśli do zawarcia układu nie dojdzie, nieruchomość jest sprzedawana, ale z uzyskanych środków wydzielana jest kwota, która ma pozwolić dłużnikowi wynająć lokal i opłacać czynsz przez okres 12-24 miesięcy według średniej ceny najmu mieszkań w okolicy. Upadłość konsumencka nie zwalnia z obowiązku regulowania pozostałych zobowiązań. Plan ich spłaty ustala sąd stosownie do możliwości zarobkowych dłużnika na okres nie dłuższy niż 3 lata, po którym niespłacone długi zostaną umorzone. Plusem takiego rozwiązania jest pewność oddłużenia, zawieszenie — a po uprawomocnieniu się postanowienia o upadłości konsumenckiej — umorzenie wszystkich postępowań egzekucyjnych, czy komorniczych, które zostają zastąpione postępowaniem likwidacyjnym prowadzonym przez syndyka. Minusem upadłości konsumenckiej jest utrata całego zgromadzonego majątku (poza przedmiotami ustawowo wyłączonymi spod egzekucji), który staje się masą upadłości zarządzaną (spieniężaną) przez syndyka.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Komu wolno wypowiedzieć

Umowę kredytową może wypowiedzieć zarówno bank, jak i kredytobiorca. W przypadku wypowiedzenia umowy przez kredytobiorcę można tego dokonać bez podawania przyczyny, ale z zachowaniem terminu ustalonego w umowie bądź w regulaminie kredytowym banku. Zgodnie z art. 75a Prawa bankowego, w przypadku gdy strony ustaliły termin spłaty kredytu dłuższy niż rok, kredytobiorca może wypowiedzieć umowę z zachowaniem terminu trzymiesięcznego. Z kolei w przypadku umowy o kredyt odnawialny udzielonego konsumentowi (np. kredyt w ROR), art. 42 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim wskazuje, że termin wypowiedzenia umowy przez kredytobiorcę nie może być dłuższy niż jeden miesiąc. W sytuacji wypowiedzenia umowy kredytowej klient musi zwrócić zarówno pozostałe zadłużenie z tytułu kredytu, jak i wszystkie należne bankowi odsetki i opłaty.

Więcej o ekonomii i finansach znajdziesz na stronach www.nbp.pl i portalu edukacyjnym www.nbportal.pl.

Kiedy bank może zerwać umowę

Zgodnie z art. 75 Prawa bankowego wypowiedzenie umowy przez bank może nastąpić w dwóch przypadkach: kiedy warunki udzielenia kredytu nie zostały dotrzymane lub kredytobiorca utracił zdolność kredytową. Termin wypowiedzenia — o ile strony nie określą w umowie dłuższego terminu — wynosi 30 dni, a w razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy — 7 dni. W przypadku umowy o konsumencki kredyt odnawialny (np. kredyt w ROR), zgodnie z art. 42 ust. 2 termin wypowiedzenia umowy przez kredytodawcę nie może być krótszy niż 2 miesiące, a klient musi w tym czasie otrzymać informację o przyczynie wypowiedzenia umowy.

Przydatne linki:

Związek Banków Polskich www.zbp.pl Arbiter Bankowy www.zbp.pl/arbiter Centrum Prawa Bankowego i Informacji www.cpb.pl Komisja Nadzoru Finansowego www.knf.gov.pl Narodowy Bank Polski www.nbp.pl Biuro Informacji Kredytowej www.bik.pl Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów www.uokik.gov.pl Karty bez tajemnic www.kartybeztajemnic.info Kampania informacyjna "Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz" www.zanim-podpiszesz.pl Stowarzyszenie Konsumentów Polskich www.konsumenci.org Europejskie Centrum Konsumenckie www.konsument.gov.pl

Gdzie szukać informacji?

Pierwszym źródłem informacji powinien być kredytodawca, do którego warto się zwrócić w razie jakichkolwiek problemów lub wątpliwości.

NASZ CEL „Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz” to kampania społeczna, której celem jest zwrócenie uwagi na ryzyko związane z zawieraniem umów finansowych. Współorganizatorami akcji jest siedem instytucji publicznych: Bankowy Fundusz Gwarancyjny, Komisja Nadzoru Finansowego, Ministerstwo Finansów , Ministerstwo Sprawiedliwości, Narodowy Bank Polski oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na stronie kampanii www.zanim-podpiszesz.pl można wyliczyć koszt pożyczki, wyszukać podmioty objęte nadzorem oraz zapoznać się z zasadami bezpiecznego zaciągania pożyczek. Źródło: Związek Banków Polskich

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera: Narodowego Banku Polskiego

Polecane