Wyzwanie stanowi również niszczenie wycofanych banknotów, które w sumie ważą jakieś 150 tys. ton. Nowa technika prania pieniędzy może jednak rozwiązać problem.
Główną przyczyną brudzenia pieniędzy jest sebum, tłusta substancja wydzielana przez ludzką skórę. Sprawia ona, że banknoty nie tylko stają się nieprzyjemne w dotyku, ale również brązowieją, co sprawia, że maszynom trudniej jest je rozpoznać.
Sebum można najprościej usunąć za pomocą rozpuszczalników, które jednak niszczą też zabezpieczenia, takie jak hologram czy specjalne magnetyczne i fluorescencyjne tusze. Łatwiej jest zatem wycofać banknoty z obiegu.
Nabil Lawandy i Andrei Smuk z firmy Spectra Systems są jednak przekonani, że można rozwiązać ten problem używając odpowiedniego rozpuszczalnika, którym ich zdaniem jest odpowiednio skupiony dwutlenek węgla.
W tym celu przeprowadzili pewien eksperyment. Specjalnie zabrudzili sebum banknoty poddając je wyjątkowo trudnym warunkom atmosferycznym. Banknoty udało się wyczyścić. Dzięki tej metodzie będą mogły dłużej pozostać w obiegu.

