Zakładamy, że jeszcze w pierwszej połowie roku ECB rozpocznie proces skupu obligacji na wzór amerykańskiego „quantitative easing”. Jakkolwiek materialne efekty tych działań będą niepewne, to analogie amerykańskie i japońskie wskazują, iż powinny one poprawić sentyment na rynkach finansowych. U progu 2015 roku europejskim eksporterom pomagać też będzie słaba waluta, która tylko na przestrzeni ostatnich 8 miesięcy straciła do dolara 15%. Po drugiej stronie oceanu należy spodziewać się z kolei zaostrzania polityki monetarnej, czyli pierwszej od prawie 9 lat podwyżki stóp procentowych.
Spodziewamy się, że najbliższe miesiące przyniosą osłabienie danych makro z polskiej gospodarki, ale poprawa będzie widoczna już w II półroczu. Polskim spółkom sprzyja środowisko niskich stóp procentowych oraz taniejące surowce. Załamanie eksportu na rynki wschodnie powinno być stopniowo kompensowane przez sprzedaż na nowych rynkach, dodatkowo wspieraną wyraźnie słabszym w ostatnich tygodniach złotym. To pozwala oczekiwać, iż wrażliwe na zmiany koniunktury cykliczne sektory rynku powinny ten fakt dyskontować wcześniej, kreując trend wzrostowy w II i III kwartale, po których nastąpiłaby korekta.
Biorąc pod uwagę segmenty rynku, lepsze perspektywy widzimy w starannie dobranych spółkach o mniejszej kapitalizacji niż w blue chipach. Za spółkami z sWIG80 i, w mniejszym stopniu z mWIG40, przemawiają atrakcyjność wycen oraz oczekiwana skala poprawy zysków. Aby powyżej nakreślony scenariusz przełożył się na wyraźną zwyżkę wartości akcyjnych portfeli polskich inwestorów, potrzebny jest wyraźniejszy napływ kapitału zagranicznego oraz rotacja aktywów zarządzanych przez polskie TFI w kierunku inwestycji o większym profilu ryzyka.
Presja na wyniki banków zwłaszcza w ostatnim kwartale `14 i pierwszym kwartale`15 spowoduje, iż zagranica, która głównie koncentruje się na tym sektorze będzie aktywna po stronie popytowej w dalszej części roku. Pierwsze miesiące 2015 roku nie przyniosą zmiany modelu zachowań klientów TFI, gdyż kluczowa jego determinanta – historyczna stopa zwrotu – wciąż bardziej faworyzować będzie fundusze dłużne niż akcyjne. W kolejnych kwartałach sytuacja ta może ulec zmianie, co poprzez napływy do funduszy akcyjnych powinno wzmocnić trend wzrostowy na rynku akcji.
Grzegorz Pułkotycki, CFA
zastępca dyrektora
Departament Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Maklerski BZ WBK
Bank Zachodni WBK