Jak zarobić na królewskim dziecku

AD
05-12-2012, 15:27

Jeszcze dobrze nie wyschły nagłówki gazet donoszących o królewskiej ciąży księżnej Kate, a twórcy pamiątkowych gadżetów już rozpoczęli produkcję kubków "Royal Baby 2013" - donosi BBC News.

Sprzedaż pamiątek związana z Olimpiadą i jubileuszem Królowej Elżbiety zasiliła brytyjską gospodarkę ponad 300 mln GBP, więc trudno się dziwić, że producenci takich gadżetów ruszyli z produkcją poświęconą królewskiemu dziecku niespełna 24 godziny po upublicznieniu newsa.

Szacuje się, że na ślubie Williama i Kate zarobili oni niewiele mniej, bo blisko 200 mln GBP.

Jako pierwsza z produkcją kubków poświęconych nienarodzonemu jeszcze maluchowi ruszyła ceramiczna firma Emmy Bridgewater. Zaczęli od przygotowania białych, niebieskich i czerwonych kubków z napisem "Królewskie Dziecko 2013", a gdy niemowlę już przyjdzie na świat natychmiast wypuszczą podobne z jego/jej imieniem.

Mark Thomas, dyrektor wytwórni kubków w Emma Bridgewater wyjaśnia, że ich reakcja była możliwa tak szybko, ponieważ bazują na wzorach już u nich dostępnych. Dodają tylko nowy napis.

- Sprzedaż naszych pamiątek na jubileusz królowej i ślub Williama i Kate była tak duża, że po prostu wiemy, że jest na to rynek - mówi Mark Thomas w rozmowie z BBC.

Do przygotowania produkcji swoich pamiątek przyznają się też już następne brytyjskie firmy.

Zdaniem analityków rynku detalicznego w Wielkiej Brytanii zbyt jest pewny zwłaszcza dzięki wielkiej popularności rodziców królewskiego dziecka. Jedyną trudnością dla handlu takim "towarem" może być trudność z ustaleniem dokładnej daty jego narodzin.

 

Czytaj także o zakładach bukmacherskich na narodziny królewskich bliźniaków

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Jak zarobić na królewskim dziecku