Jak zostać bogaczem - rady z listy Forbesa

Kiedy chodzi o zdobycie bogactwa, najlepsze wskazówki można uzyskać z lektury „Listy najbogatszych ludzi” opracowywanej przez magazyn Forbes, uważa Bruce Watson, felietonista Daily Finance.

W końcu kto, jak nie miliarderzy i miliarderki, którzy już osiągnęli bajońskie majątki mogą najlepiej wskazać jak tego dokonać.

Pierwszą lekcją jaką można wynieść z lektury najnowszego rankingu jest to, że najkrótszą drogą do stania się bogaczem jest posiadanie odpowiedniego „zaplecza”`. Patrząc na takich miliarderów jak rodziny Waltonów czy Kochów, braci Bulgari czy tłum pociotków Marsów, staje się jasne, że zdobycie ogromnych pieniędzy jest łatwiejsze jeśli na starcie ma się już kilka milionów od mamy i taty.

Spojrzenie na listę Forbesa pokazuje również, ogólnie rzecz biorąc,  gdzie były na świecie i w gospodarce zyskowne miejsca, gdzie można było się dorobić, a nie, gdzie takie będą. Jak wskazują dokonania ostatnich dziesięcioleci dobrym wyborem było inwestowanie pieniędzy w telekomy, komputery osobiste czy niskokosztowy detal. Kiedy jednak swoje kariery zaczynali Carlos Slim, Michael Dell czy Sam Walton, ich plany mogły wydawać się „szaleństwem”.

Zobacz listę Najbogatszych Ludzi 2013 r. magazynu Forbes>>

Nie oznacza to wcale, że nie można znaleźć kilku cennych rad płynących z rankingu. Jeśli szukasz miejsc do inwestowania swoich oszczędności to warto spojrzeć co robiły osoby, które są nowicjuszami w klubie miliarderów. To przede wszystkim wizjonerzy którzy nie bali się postawić na nowe modele biznesowe, nowe segmenty rynku i nowe możliwości gospodarcze. Krótko mówiąc, to postacie które mają najlepsze pomysły odnośnie tego, które segmenty rynku będą przewodzić.

Moda
Jakby nie patrzeć w świecie mody zawsze były ogromne pieniądze, ale w ostatnim roku lepsza dystrybucja, sprytny marketing i rosnąca konsolidacja pozwoliła niektórym największym nazwiskom z tego segmentu rynku znaleźć się na liście miliarderów. Przykładem może być choćby Renzo Rosso, twórca marki jeansów Diesel, który przejął kilka mniejszych marek jak Maison Martin Margiel i Viktor & Rolf. Inne europejskie „marki” jakie znalazły się w rankingu to m.in. Paolo i Nicola Bulgari, Domenico Dolce i Stefano Gabbana oraz Bris Rocher w segmencie kosmetyków. Do listy dołączyła także amerykańska projektantka Tory Burch, będąc drugą w USA najmłodszą kobietą miliarderem. O pięć lat młodsza jest Sara Blakely, założycielka firmy Spanx.

Handel-Detal
W tym przypadku chodzi przede wszystkim o tych z tzw. średniego szczebla. Największy skok na liście stał się udziałem Hiszpana Amancio Ortegi, właściciela większościowych udziałów w detaliście odzieżowym Inditex, którego najbardziej znaną marką jest Zara. Jak podkreślają specjaliści, są miejsca gdzie ludzie mają tendencję do odwiedzania określonych sklepów, placówek, w których potrafią „zaszaleć” przy zakupach napędzając zyski. Patrząc na to jak Zara rozwija się na amerykańskim rynku, można zakładać dalsze umacnianie pozycji Ortegi na liście Forbesa.
Ortega jest tylko jednym z przykładów detalistów średniego szczebla, którym się dobrze wiedzie. W rankingu znaleźli się też m.in. Anders Povlsen, właściciel duńskiej marki Bestseller oraz Edward Stack, szef Dick’s Sporting Goods.

Wyjść poza dom
Jak wskazują liczne przykłady, wiele z największych obszarów dla wzrostu konsumenckiego znajduje się poza Stanami Zjednoczonymi. Potwierdza to choćby liczba najnowszych miliarderów, a spośród nich choćby Fernando Belmont. Szefuje on spółce kosmetycznej Yanbal International, która specjalizuje się w sprzedaży towarów door-to-door w Ameryce Łacińskiej.
Nie jest on jedynym potentatem handlu, spoza USA, który dołączył do prestiżowego klubu. Znalazł się w nim także Hindus M.A. Yuduff Ali, dyrektor generalny LuLu Group, jednej z najszybciej rozwijających się sieci detalicznych na świecie. Wspomnieć można również o Chińczyku Zhau Xiaoguang, szefie grupy jubilerskiej NeoGlory. Sprzedaje ona kostiumy z biżuterią w tysiącach sklepów w Państwie Środka.

Farmacja
Dla wszystkich, którzy zwracali uwagę na demografię w ostatnich latach, stały wzrost zyskowności farmacji nie powinien być żadnym zaskoczeniem. W Izraelu, nowo upieczony miliarder Mori Arkin stworzył trend, sprzedając swoją rodzinną spółkę farmaceutyczną za udziały w jeszcze większym koncernie, który potem zdywersyfikował, inwestując w wiele innych medycznych firm. Podobną drogę przeszedł południowoafrykański krezus Stephen Saad. Jego firma Aspec Pharmacare, jest obecnie największą spółką na giełdzie w Johannesburgu.

Kreatorzy
Po tym jak w ostatnich latach rozwijała się „saga” Facebooka, jedno stało się jasne. Era demokratycznego tworzenia kontentu w Internecie kończy się. Korzystać będą jedynie ci, którzy będą w stanie jeszcze bardziej zbliżyć użytkowników do informacji, i dostarczać im narzędzia do tworzenia. To oni będą w następnych latach zasilać listę miliarderów. Tak stało się m.in. w przypadku Arkadiego Volozha, twórcy największej rosyjskiej wyszukiwarki, co pozwoliło mu wskoczyć do rankingu. Innym przykładem może być działalność, która doprowadziła Lei Jun, szefa Xiaomi, jednej z najdynamiczniej rozwijającej się chińskiej spółki produkującej smartfony do fortuny szacowanej na 1,75 mld USD.

Nic dziwnego, że ta tendencja ma się dobrze również w USA. Jeden z najnowszych amerykańskich bogaczy, Nicholas Woodman, znalazł się w klubie miliarderów, po tym jak jego firma GoPro wyceniona została na 2,25 mld USD. Produkuje ona wytrzymałe kamery cyfrowe, które pozwalają m.in. rejestrować najbardziej ekstremalne sporty i dzielić się nagraniami np. poprzez Internet.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Kariera / Jak zostać bogaczem - rady z listy Forbesa